Jakub Wachnik show! Były zawodnik Czarnych poprowadził Effectora do zwycięstwa [ZDJĘCIA]

Duża niespodzianka w Radomiu. Siatkarze Effectora zdobywają gorącą halę w Radomiu, a "ojcem sukcesu" kieleckiego zespołu okazał się wychowanek i były gracz rywali.
- Nie traktuję tego meczu szczególnie. Mam duży sentyment do Czarnych, ale teraz gram w barwach Effectora i interesuje mnie tylko ta drużyna - mówił nam w przeddzień spotkania 23-letni przyjmujący. Wachnik miał jednak dużo do udowodnienia zarówno trenerowi Robertowi Prygielowi jak i włodarzom radomskiego klubu. Ci nie widzieli go bowiem w "szóstce" zespołu i odesłali na wypożyczenie do belgijskiego Precura Antwerpia. W piątkowy wieczór pokazał swoje nieprzeciętne umiejętności. Nie tylko był najskuteczniejszym zawodnikiem swojego zespołu, ale atakował z 49-procentową skutecznością, jednocześnie znakomicie wywiązując się ze swoich obowiązków w defensywie (74 procent dokładnego przyjęcia). Nic więc dziwnego, że został uznany MVP spotkania.

Ale na dużą pochwałę za występ w Radomiu zasłużyli wszyscy gracze Effectora. To najlepszy start kieleckiej drużyny w historii jej występów w Plus Lidze od sześciu lat.

Cerrad Czarni Radom - Effector Kielce 2:3 (23:25, 25:20, 25:17, 21:25, 13:15)

Cerrad Czarni Radom: Kędzierski (3), Bołądź (28), Kohut (10), Smith (4), Żaliński (18), Fornal (5), Watten (libero 1) oraz Ostrowski, Wiese (1), Gonciarz

Effector Kielce: Komenda (3), Andrić (14), Wohlfahrtstaetter (7), Maćkowiak (6), Wachnik (18), Pawliński (13), Sobczak (libero) oraz Antosik, Więckowski (1), Bućko, Formela (1), Orobko