Sport.pl

Gavin Schmitt wróci do gry szybciej? Gwiazda Asseco Resovii po badaniach

Kanadyjski atakujący Gavin Schmitt może już za kilka tygodni zadebiutować w barwach Asseco Resovii. Badania, które przeszedł w Polsce, dają nadzieję na jego szybki powrót do zdrowia.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



O problemach Schmitta ze zdrowiem pisaliśmy kilka tygodni temu. Jeden z najlepszych miał być liderem Asseco Resovii, jego przyjście do Rzeszowa określano mianem hitu sezonu transferowego. Wszystko stanęło jednak pod dużym znakiem zapytania. Wszystko przez problemy zdrowotne.

Gavin Schmitt stracił poprzedni sezon, w jego trakcie miał operowane obie nogi, przechodził rehabilitację. Wydawało się, że najgorsze ma już za sobą, wystąpił przecież w kwalifikacjach olimpijskich i w samych igrzyskach w Rio. Okazało się jednak, że grając w Brazylii nie był w pełni sił. Jedna z nóg nie była do końca zagojona. 30-latek najpierw przeszedł badania w Kanadzie, a później przyleciał do Rzeszowa. Asseco Resovia mogła rozwiązać z nim kontrakt, jednak postanowiła poczekać na wyniki badań i skończenie rehabilitacji gwiazdora światowej siatkówki. Na czas jego leczenia ściągnięto do Rzeszowa jego rodaka, przyjmującego Frederica Wintersa, a na pozycję atakującego przesunięto Francuza Thibaulta Rossarda. Okazuje się, że zaufanie i cierpliwość mogę opłacić się szybciej niż myślano.

Po badaniach Schmitta u jednego z najlepszych specjalistów w Polsce powiało optymizmem. - Rokowania są bardzo dobre. Są szanse na całkowite wyleczenie w ciągu kilku tygodni - informuje Bartosz Górski, prezes Asseco Resovii. To dobra wiadomość, ponieważ początkowo mówiło się o nawet kilkunastu tygodniach. Noga też nie będzie musiała być operowana. - To nas cieszy najbardziej. Wystarczą odpowiednie ćwiczenia i zabiegi i wszystko powinno być dobrze - dodaje Górski.

Kiedy można liczyć na powrót Gavina Schmitta na boiski i debiut w barwach Asseco Resovii? - Gavin bardzo się pali do gry, ale musimy poczekać, musimy mieć pewność, że noga jest całkowicie wyleczona, żeby nie powtórzyła się sytuacja z reprezentacji i igrzysk, że zagrał, a problemy się odnowiły - kończy prezes Górski.





Więcej o: