Śląsk - Ruch 1:2. Mariusz Rumak: Rzadko zmieniam piłkarzy w przerwie

W poniedziałek na zakończenie 8. kolejki Lotto Ekstraklasy piłkarze Śląska ponieśli pierwszą porażkę. Wrocławianie przegrali na własnym stadionie z Ruchem Chorzów 1:2. Oba trafienia dla gości zanotował były gracz WKS-u Piotr Ćwielong. Honorową bramkę dla drużyny Mariusza Rumaka z rzutu karnego zdobył Japończyk Ryota Morioka.
Spotkanie podsumował trener Śląska Mariusz Rumak: - Niestety w tym meczu straciliśmy to, co nas charakteryzowały w poprzednich meczach - kompaktowość w graniu i umiejętność radzenia sobie w sytuacjach, które powinniśmy mieć pod kontrolą. Jeśli nie wykorzystujesz sytuacji, musisz dobrze bronić i stwarzać kolejne. Byliśmy do tej pory bardzo konsekwentni, ale dzisiaj nam tego zabrakło.

- Druga połowa była trochę lepsza i zmiany wniosły dużo pozytywów do gry. Przegrana boli, ale musimy dobrze wyjść z tej sytuacji, bo już niedługo gramy z liderem. Chłopcy, którzy pojawili się z ławki rezerwowych, pokazali, że jeśli będą przygotowani na 90 minut to Śląsk będzie mocniejszy. Rzadko zmieniam piłkarzy w przerwie, daję im szansę, żeby się poprawili w drugiej połowie. Raczej wprowadzam korekty w graniu niż w składzie.

- Pretensję mam do siebie, bo ja prowadzę zespół. Gdy przegrywa zespół to przede wszystkim przegrywa trener, który zespół prowadzi. Nie mogę mieć pretensji do Pawelca, bo to ja go wystawiłem w pierwszym składzie.

Zdjęcie Puma Śląsk Wrocław - koszulka RSLA02s Zdjęcie Puma Śląsk Wrocław - koszulka RSLA04 Zdjęcie Puma Śląsk Wrocław - koszulka RSLA04s
Puma Śląsk Wrocław - koszul... Puma Śląsk Wrocław - koszul... Puma Śląsk Wrocław - koszul...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info