Chemik Police już gotowy na nowy sezon

Chemik ma już zamkniętą kadrę na nowy sezon. Klub z Polic chce obronić mistrzowski tytuł, zdobyć Puchar Polski i powalczyć w Lidze Mistrzyń.
Przygotowania do rozgrywek drużyna rozpoczęła już 15 sierpnia, ale w mocno okrojonym składzie. Na razie w klubie nie ma Joanny Wołosz, Malwiny Smarzek, Aleksandry Krzos, Stefany Veljković oraz nowego trenera Jurija Mariczewa.

Veljković pokonała trenera

Pierwsza trójka przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Polski w Szczyrku. Biało-Czerwone przygotowują się do startu w turnieju kwalifikacyjnym do mistrzostw Europy.

Veljković i Mariczew ostatnie tygodnie spędzili na igrzyskach w Rio de Janeiro. Z Brazylii wracają w odmiennych nastrojach. Serbki zdobyły srebrne medale (w finale przegrały z Chinkami 1:3) i w kraju były witane jak bohaterki. Mariczew (jest trenerem żeńskiej kadry Rosji) także miał wrócić z Ameryki Południowej z medalem, tymczasem odpadł już w ćwierćfinale (przegrał 0:3 z zespołem Veljković).

Na nowego trenera Chemika spadła fala krytyki. To 56-latek został uznany za głównego winowajcę klęski Rosjanek w Rio. Media zarzucają mu błędne decyzje kadrowe i nawołują do dymisji. Wiele wskazuje na to, że Mariczew już wkrótce będzie mógł skupić się tylko na pracy w Policach (pierwotnie miał łączyć obie funkcje).

Kadra nadal jest silna

Na razie przygotowania do nowego sezonu przebiegają pod wodzą Jakuba Głuszaka. Młody trener wiosną zastąpił Włocha Giuseppe Cuccariniego (zbyt wcześnie odpadł z Ligi Mistrzyń) i wywalczył z zespołem trzeci z rzędu mistrzowski tytuł oraz Puchar Polski. Teraz ma wrócić do roli asystenta.

W klubie udało się zatrzymać wszystkie kluczowe zawodniczki poza Czeszką Heleną Havelkovą. W Policach nadal będą grały między innymi Veljković, Wołosz, Anna Werblińska, Agnieszka Bednarek-Kasza czy Kolumbijka Madelaynne Montano.

Zadbano również o wzmocnienia. Najszerszym echem odbił się transfer Katarzyny Zaroślińskiej. To 29-letnia atakująca, która ostatnie dwa sezony spędziła w Atomie Trefl Sopot. Ma na koncie prawie 60 występów w reprezentacji Polski i jest uznawana za jedną z najlepszych zawodniczek polskiej ligi. Chemik od dawna chciał mieć tę siatkarkę u siebie. W końcu dopiął swego.

- Przyjechałam tutaj zdobyć moje pierwsze mistrzostwo Polski. Mam już srebro i brąz, a wciąż nie zdobyłam medalu z najcenniejszego kruszcu. W tym sezonie chcę to zmienić. Chemik jest najsilniejszym klubem w Polsce i tutaj mam największe szanse na osiągnięcie sukcesu - mówi oficjalnemu serwisowi Zaroślińska. - Były oferty zagraniczne i to z bardzo mocnych klubów. Zdecydowałam jednak, że na razie zostaję w Polsce. Gramy w Orlen Lidze, którą chcę wygrać. Mamy na tyle silny zespół, aby zaistnieć w rozgrywkach Ligi Mistrzyń, na czym również mi zależy.

Veljković poleciła

Przy drugim głośnym transferze swoje zasługi miała Veljković. Atakująca nie tylko przywiezie do Polic olimpijski medal, ale pomogła także ściągnąć do klubu swoją rodaczkę. Nową przyjmującą Chemika została 27-letnia Jelena Blagojević.

- Przed podpisaniem kontraktu zadzwoniłam do niej, aby dowiedzieć się, jakie są jej odczucia. Wypowiedziała się o klubie w samych superlatywach - mówi nowa siatkarka Chemika.

Kibice część zawodniczek będą mogli zobaczyć już w piątek 26 sierpnia. Policzanki około godz. 19 pojawią się na placu przed Azoty Areną. Spotkanie zorganizowano w ramach koncertu Eska Music Awards, który tego dnia odbędzie się w Szczecinie.

Chemik ligowe rozgrywki rozpocznie 15 października.