Pogoń - Cracovia. Kilku nieobecnych i wczesna pobudka piłkarzy z Krakowa

Zbiórka o 4.30 nad ranem, a godzinę później wylot z podkrakowskich Balic. Piłkarze Cracovii przygotowują się do wyjazdowego meczu z Pogonią w Szczecinie (sobota, godz. 15.30).
W piątek nad ranem do samolotu nie wsiądzie kilku kontuzjowanych piłkarzy - nadal grać nie może Paweł Jaroszyński. Damian Dąbrowski i Mateusz Cetnarski już wrócili do treningów, ale w kadrze jeszcze ich nie będzie. Uraz leczy też Anton Karaczanakow. - Jego kontuzja kolana nie jest może bardzo groźna, ale bolesna - tłumaczy Jacek Zieliński, trener Cracovii.

I chwali sobotniego rywala: - To zespół, który ma za sobą trzy dobre mecze. Jest na fali, dobrze gra w piłkę. Przede wszystkim udało im się zachować skład z poprzedniego sezonu, a w polskich warunkach często to największe wzmocnienie. Ale my z wyjazdu chcemy w końcu przełamać złą passę na wyjazdach.. Doceniamy przeciwnika, ale jedziemy pełni nadziei, że uda przywieźć punkty.