Indykpol AZS Olsztyn zaczął sparingi od wygranej

Na początek podopieczni trenera Andrei Gardiniego pokonali występujący w I lidze KPS Siedlce 6:0 (25:17, 25:16, 25:20, 25:19, 25:19, 25:19).
- Po trzech tygodniach zajęć w końcu zagraliśmy mecz. Ten sparing pokazał, co już teraz funkcjonuje dobrze, a co powinniśmy jeszcze poprawić - mówi Piotr Poskrobko, drugi trener AZS. - Swoją szansę dostali młodzi zawodnicy. Pokazali się z dobrej strony, tak jak i cała drużyna.

Zgranie ważniejsze niż wynik

Początkowo obydwa zespoły umówiły się na mecz trwający pięć setów, ale w trakcie meczu trenerzy zdecydowali, że rozegrana zostanie jeszcze jedna partia. Wszystkie sety przebiegały według niemal identycznego scenariusza. Akademicy bardzo szybko zyskiwali kilka punktów przewagi nad przeciwnikiem i później kontrolowali przebieg wydarzeń. Trener Andrea Gardini dał zagrać wszystkim dostępnym zawodnikom. Pierwszą partię zaczęła szóstka, która najprawdopodobniej będzie zgrywana w kolejnych sparingach pod kątem występów w PlusLidze. W kolejnych partiach liderzy AZS, czyli Daniel Pliński, Wojciech Włodarczyk i Paweł Woicki odpoczywali, ustępując miejsca młodszym graczom.

Sami zawodnicy podkreślali, że sześć zwycięskich setów ich cieszy, jednak nie wygrana była celem sparingu. - Wynik nie był sprawą najważniejszą - komentuje Łukasz Makowski, rozgrywający Indykpolu. - Staraliśmy realizować schematy i założenia taktyczne nakreślone przez trenera. Część z nich już wychodzi dobrze, ale nad niektórymi musimy jeszcze popracować.

- W Olsztynie jak co roku doszło do wielu zmian w składzie - mówi Michał Żurek, libero akademików. - Po to właśnie są mecze sparingowe, aby nowi zawodnicy się ze sobą zgrywali. Dobrze, że trzymaliśmy równy poziom w tym meczu. Najważniejsze, aby wszyscy weszli w sezon ligowy w pełni zdrowi.

Igrzyska już bez Palaciosa

Na początku września w Olsztynie powinien się stawić Ezequiel Palacios. Argentyńczyk z powodu występu na igrzyskach olimpijskich nie uczestniczył w przygotowaniach akademików do sezonu. Reprezentacja Argentyny zakończyła już jednak swój udział w turnieju siatkarzy po porażce 1:3 z Brazylią w ćwierćfinale. Przyjmujący w pięciu spotkaniach olimpijskich zmagań zdobył 31 punktów. Palacios z Brazylii poleci do Argentyny, aby załatwić wszystkie formalności dotyczące wizy. Kiedy się z nimi upora, przyleci do Polski.

Indykpol AZS Olsztyn - KPS Siedlce 6:0 (25:17, 25:16, 25:20, 25:19, 25:19, 25:19)

Indykpol AZS: Paweł Woicki, Hidde Boswinkel, Daniel Pliński, Miłosz Zniszczoł, Wojciech Włodarczyk, Aleksander Śliwka, Michał Żurek (libero) oraz Łukasz Makowski, Piotr Szostek, Szymon Kulik, Maciej Ostaszyk, Adrian Buchowski, Leszek Wójcik, Jakub Zabłocki (libero)

KPS Siedlce: Bartosz Zrajkowski, Jakub Bucki, Moustapha M' Baye, Maciej Polański, Krzysztof Gibek, Sławomir Zemlik, Mateusz Januszewski (libero) oraz Jakub Gontarewicz, Mateusz Ogrodniczuk, Kamil Szaniawski, Piotr Łukasik, Mateusz Błasiak, Konrad Małek (libero)

Kolejny przeciwnik Indykpolu AZS będzie znacznie trudniejszy. Przed akademikami cztery sparingowe potyczki z Lotosem Trefl Gdańsk, czwartą drużyną poprzedniego sezonu PlusLigi.