GKS Katowice, kolejny ligowy przeciwnik Stomilu Olsztyn

Kibice olsztynian 220 minut czekają na gola swoich ulubieńców. Na dodatek biało-niebiescy od trzech meczów nie potrafią wygrać. Trener Adam Łopatko i jego piłkarze liczą, że niemoc uda się im przełamać w najbliższym spotkaniu.
- GKS Katowice to bardzo dobra drużyna - ocenia Adam Łopatko, trener Stomilu Olsztyn. - Mają dobrego bramkarza (Sebastian Nowak - red.), dobrą linię pomocy i skutecznego Grzegorza Goncerza w ataku. Dokładną analizę przekażę wyłącznie moim zawodnikom.

Wełnicki: w sobotę wreszcie strzelimy gola

Największym wygranym ostatnich meczów Stomilu wydaje się być Tomasz Wełnicki. Obrońca, który po roku przerwy na grę w Zawiszy Bydgoszcz, wrócił do Olsztyna, wygryzł ze składu Michała Trzeciakiewicza i wraz z Arkadiuszem Czarneckim tworzy duet środkowych defensorów, którym nikt nie strzelił gola od 210 minut.

- Kwestią czasu było, kiedy zacznę grać w podstawowym składzie - mówi Tomasz Wełnicki. - Dopiero niedawno wróciłem do pełnej formy po kontuzji. Ustaliliśmy wtedy z trenerem, że będzie wprowadzać mnie do pierwszej drużyny stopniowo. Zagrałem 120 minut w meczu z Ruchem. Nie straciliśmy gola, a jako cała formacja obronna spisaliśmy się dobrze. Podobnie było w ostatnim ligowym meczu z Zagłębiem Sosnowiec. Obyśmy dalej grali tak w defensywie, a zaczniemy wygrywać mecze. W ostatnich dwóch spotkaniach zabrakło skuteczności, ale jestem pewien, że już w sobotę z GKS-em wreszcie strzelimy gola. Strzeliliśmy przecież trzy bramki Chrobremu, a przeciw Chojniczance cztery. Gra ofensywna nie jest więc problemem.

Król strzelców nowym nabytkiem biało-niebieskich

Mimo że sezon już trwa, władze olsztyńskiego klubu i trenerzy Stomilu Olsztyn nadal poszukują wzmocnień. Klub na zasadzie rocznego wypożyczenia pozyskał z rezerw Cracovii 20-letniego Krzysztofa Szewczyka. W zeszłym sezonie strzelił 26 goli i został królem strzelców III ligi (grupa małopolsko - świętokrzyska). - Krzysiek ma stanowić alternatywę w linii ataku dla Rafała Kujawy i Tomasza Zahorskiego oraz dwóch młodzieżowców: Wiktora Biedrzyckiego i Aleksandra Karbowiaka - mówi trener Łopatko.

Na początku lata nowy nabytek OKS był blisko transferu do Ruchu Chorzów, niedawnego przeciwnika biało-niebieskich w Pucharze Polski. Oprócz Stomilu, Krzysztofa Szewczyka chciały wypożyczyć również inne kluby I ligi: Sandecja Nowy Sącz i Podbeskidzie Bielsko-Biała. Piłkarz będzie brany pod uwagę przy ustalaniu meczowej osiemnastki na najbliższe spotkanie. Wiadomo, że do dyspozycji trenera nie będzie jedynie Karol Żwir, zmagający się od kilku tygodni z kontuzją łękotki.

Stomil zagra z kandydatem do awansu

GKS Katowice to klub z wielkimi tradycjami. Od blisko dekady śląski zespół bezskutecznie próbuje awansować do najwyższej klasy rozgrywkowej. Odkąd w 2008 roku, katowiczanie wrócili do I ligi, niemal każdy sezon kończą jednak mniej więcej w środku stawki. Kierownictwo GKS-u jest bardzo zniecierpliwione i dlatego często zmienia trenerów. W ciągu trzech lat katowiczan prowadziło aż ośmiu szkoleniowców. Obecnie jest nim Jerzy Brzęczek, w przeszłości kapitan srebrnej drużyny olimpijskiej z 1992 roku. Prowadzony przez niego zespół zakończył poprzednie rozgrywki na 4. miejscu. Prezes Wojciech Cygan zaufał Brzęczkowi i pozostawił go na stanowisku.

Odkąd Stomil wrócił na zaplecze ekstraklasy w 2012 roku, rozegrał z GKS-em osiem meczów. Biało-niebiescy zwyciężyli dwa razy, GKS trzykrotnie, natomiast trzy razy padał remis, m.in. w ostatniej konfrontacji obu drużyn.

Najgroźniejszym zawodnikiem sobotnich rywali Stomilu powinien być Grzegorz Goncerz. Napastnik i kapitan GKS-u w sezonie 2014/2015 został królem strzelców I ligi, zdobywając 21 goli. W aktualnych rozgrywkach Goncerz jeszcze nie strzelił żadnej bramki. Po trzech seriach spotkań I ligi, GKS Katowice zajmuje 8. pozycję w tabeli z dorobkiem czterech punktów. OKS jest na 14. miejscu i ma jeden punkt.

Sobotni mecz sędziować będzie Paweł Pskit z Łodzi. Arbiter ten w latach 2010-2014 prowadził mecze ekstraklasy. W poprzednich rozgrywkach sędziował dwa mecze z udziałem Stomilu Olsztyn.

Prawdopodobny składu Stomilu

Piotr Skiba - Marcel Ziemann, Arkadiusz Czarnecki, Tomasz Wełnicki, Jarosław Ratajczak - Wiktor Biedrzycki, Paweł Głowacki, Patryk Kun, Grzegorz Lech, Tsubasa Nishi - Rafał Kujawa

Tabela I ligi (kolejno: miejsce, zespół, mecze, punkty, gole zdobyte i stracone)

1. Podbeskidzie Bielsko-Biała 375-1
2. Wigry Suwałki 374-2
3. Wisła Puławy 373-1
4. Chojniczanka Chojnice 358-7
5. Zagłębie Sosnowiec353-2
6. Sandecja Nowy Sącz354-1
7. Miedź Legnica353-2
8. GKS Katowice343-2
9. GKS Tychy343-3
10. MKS Kluczbork333-3
11. Stal Mielec332-2
12. Bytovia Bytów333-5
13. Pogoń Siedlce331-4
14. Stomil Olsztyn317-5
15. Znicz Pruszków 312-4
16. Chrobry Głogów310-5
17. Górnik Zabrze312-4
18. Olimpia Grudziądz310-3
Mecz odbędzie się na stadionie miejskim przy al. Piłsudskiego 69a, 20 sierpnia, o godz. 19.45. Bilety w przedsprzedaży: 15 zł i 12 zł (ulgowy), w dniu meczu odpowiednio: 15 i 20 zł.