Rio 2016. Monika Michalik lepsza w repasażu! Przed nią teraz decydująca walka o brązowy medal

Zapaśniczka Grunwaldu Poznań Monika Michalik wygrała pierwszą walkę repasażową z Łotyszką Anastazją Grogorjevą. To oznacza, że jeszcze w czwartkową noc będzie walczyła o brązowy medal olimpijski!


Monika Michalik z Grunwaldu Poznań walczy w kategorii 63 kg w stylu wolnym. Nie miała szczęścia w losowaniu -już w pierwszej walce trafiła na genialną Japonką Risako Kawai . Przegrała ten pojedynek, ale Japonka doszła do finału. To oznaczało, że Polka może walczyć w repasażu o brąz. Takie prawo mają wszystkie rywalki pokonane po drodze przez obie finalistki.

Reprezentantka Polski musiała w drodze po medal pokonać dwie przeciwniczki. Pierwszą była Łotysza Anastazja Grogorjeva, z którą walczyła już wielokrotnie. Raz wygrywała, raz przegrywała. Tym razem poznanianka objęła prowadzenie 1:0, ale potem zapaśniczka z Łotwy wykonała akcję za cztery punkty (w tym wypchnięcie rywalki z maty). Trener polskiej reprezentantki Władysław Stecyk (wicemistrz olimpijski z Moskwy w 1980 roku) zgłosił zastrzeżenie i poprosił o weryfikację wideo. W jej następstwie Łotyszce zaliczono tylko punkt za wypchnięcie Moniki Michalik z maty, a trzy punkty za akcję zostały cofnięte.

To podbudowało Polkę, która ruszyła do natarcia. Objęła prowadzenie 3:1, potem 5:2 po ładnej akcji na nogi rywalki. W pewnym momencie Monika Michalik potrzebowała pomocy lekarza. Bolał ją mięsień uda. Wróciła jednak na matę i zwyciężyła.

Jeszcze tej nocy zmierzy się w pojedynku o brązowy medal z Rosjanką Inną Trażukową.

Wielkopolska na igrzyskach - historyczne medale i nadzieje w Rio