Rio 2016. Badminton. Debel zaczął od porażki

Debel Adam Cwalina (SKB Litpol-Malow Suwałki) i Przemysław Wacha (Technik Głubczyce) od porażki rozpoczął zmagania na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Polski debel zmagania w grupie rozpoczął od starcia z parą Gi Jung Kim/Sa Rang Kim. Faworytem tego pojedynku byli Koreańczycy, którzy zajmują trzecie miejsce w rankingu światowym (Polacy są w tym zestawieniu na 25. pozycji). Potwierdzenie tego było w pierwszym secie.

Polacy źle rozpoczęli spotkanie i przegrywali 1:7. Potem jednak poprawili swą grę. Próbowali zagrywać lotki tuż nad siatką, aby rywale nie mogli zaatakować i to przełożyło się na wynik. Cwalina i Wacha dogonili rywali na cztery punkty (8:12, 9:13, 10:14), ale przeciwnicy swej przewagi do końca nie roztrwonili. Ostatecznie biało-czerwoni pierwszego seta przegrali 14:21.

Drugi set rozpoczął się zupełnie inaczej. Była wyrównana walka. Polacy prowadzili, punktem czy dwoma, ale od stanu 8:8 to Koreańczycy wyszli na prowadzenie i pozostali na nim do końca partii. Drugiego seta Polacy przegrali 15:21 i całe spotkanie 0:2.

Debel Cwalina/Wacha w kolejnym spotkaniu zmierzy się w piątek z wicemistrzami olimpijskimi z Londynu Mathias Boe/Carsten Mogensen (Dania), a w sobotę zagra z duetem z Anglii Marcus Ellis/Chris Langridge. Awans z grupy wywalczą dwie najlepsze pary.

W czwartek zmagania w Rio rozpocznie też mikst Robert Mateusiak/Nadia Zięba (Hubal Białystok) oraz singlista Adrian Dziółko (Hubal Białystok). Duet w pierwszym meczu grupowym (godz. 21.40) zmierzy się z brązowymi medalistami z Igrzysk Olimpijskich w Londynie Joachim Fisher Nielsen/Christinna Pedersen (Dania). Natomiast singlista z czwartku na piątek polskiego czasu (godz. 1.30), zagra z mistrzem świata Chińczykiem Long Chenem.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl