Raków w Pucharze Polski. Jeżeli wyeliminuje KSZO, zagra o największy sukces od 2005 roku

Piłkarze Rakowa obiecująco rozpoczęli nowy sezon. W Pucharze Polski zagrają dzisiaj (9 sierpnia) z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, a stawką będzie awans do 1/8 rozgrywek. Jeżeli wyeliminują tę przeszkodę, powalczą o największy sukces od 2005 roku. Prawdopodobnie z beniaminkiem ekstraklasy Arką Gdynia, który będzie zdecydowanym faworytem meczu z Olimpią Zambrów.
Największe sukcesy w Pucharze Polski Raków święcił w latach 60-tych i 70-tych. W sezonie 1966/67 dotarł aż do finału, w którym, po dogrywce uległ w Kielcach 0:2 Wiśle Kraków. W sezonie 1971/72 częstochowianie dotarli do półfinału. Walczyli z naszpikowaną gwiazdami Legią Warszawa. Na Stadionie Miejskim przegrali 0:3 (bramki: Deyna 2, Stachurski), a w Warszawie 0:2 (Deyna, Pieszko).

W okresie, gdy Raków grał w I lidze, czerwono-niebieskim dwukrotnie udało się awansować do ćwierćfinału. W sezonie 94/95 częstochowianie zmierzyli się w Warszawie z Legią i przegrali 1:4 po dogrywce. Honorowego gola (na 1:1) zdobył wówczas Jan Spychalski. Rok później, także w 1/4 nasza drużyna walczyła z Ruchem. W spotkaniu rozegranym w Chorzowie uległa 1:2 (bramka Skrzypek).

O udane pucharowe występy Raków postarał się także w okresie głębokiego kryzysu. W sezonie 2003/2004, będąc w IV lidze dotarł do ćwierćfinału, w którym uległ Jagiellonii Białystok - 0:3 na wyjeździe i 1:5 na własnym stadionie. Jagiellonia była wówczas na fali. Liderowała w II lidze, z czasem awansowała do ekstraklasy. Po drodze Raków wyeliminował (także II-ligowe) Aluminium Konin i Podbeskidzie Bielsko Biała.

W sezonie 2004/05 Raków będąc IV-ligowcem pokonał Wartę Poznań, a odpadł w starciu z GKS-em Bełchatów. W przegranym 2:3 spotkaniu, decydującego gola dla bełchatowian zdobył Dariusz Pawlusiński. W Rakowie grali wówczas m.in. Piotr Malinowski Malinowski, Mariusz Przybylski, Maksymilian Rogalski i obecny prezes klubu Krzysztof Kołaczyk.

Jeżeli Raków wyeliminuje dzisiaj KSZO, trafi najpewniej na Arkę Gdynia, która będzie zdecydowanym faworytem meczu z Olimpią Zambrów. Kolejny awans oznaczał będzie powtórzenie sukcesu z sezonu 2004/05.

- W ostatnich 10 latach Rakowowi w Pucharze Polski rzeczywiście się nie wiodło - przyznaje przez lata związany z klubem, m.in. w roli spikera Iwo Mandrysz, który dokumentuje występy czerwono-niebieskich. - Można powiedzieć, że ostatni sukces miał miejsce w sierpniu 2004 roku, w którym wyszliśmy ponad rundę wstępną. W ubiegłym roku była niespodziewana porażka w Łomży, teraz udało się już wyeliminować Wisłę Puławy i Chrobrego Głogów, a można mieć nadzieje, że na tym nie koniec...