Zaleski pożegnał kolejnych olimpijczyków na igrzyska w Rio

Prezydent Torunia Michał Zaleski pożegnał ostatnich sportowców z Torunia wybierających się do Rio de Janeiro. We wtorek spotkał się z kolarkami TKK Pacific Natalią Rutkowską i Edytą Jasińską oraz tenisistą stołowym KS-T Energa Manekin Jakubem Dyjasem.
- Udział w olimpiadzie jest największym marzeniem każdego sportowca. Jesteśmy dumni z tego, że będziecie reprezentowali nasze toruńskie kluby TKK Pacific Toruń i KS-T Energa Manekin Toruń. To nazwa Toruń jest dla nas szczególnie ważna - mówił prezydent Torunia Michał Zaleski. - Życzę aby w Rio de Janeiro nie brakowało niczego, a więc i dobrej, sportowej atmosfery, jak i pomocy oraz wsparcia ze strony polskiej ekipy. Aby również nie brakowało radości spotkania ze sportowcami z całego świata na najważniejszym wydarzeniu sportowym. Wszystkiego, co najlepsze, wracajcie szczęśliwi i zadowoleni do nas, do Torunia.

Obie zawodniczki związane są z TKK Pacific. To stypendystki sportowe miasta. W Rio wystartują w wyścigu drużynowym w kolarstwie torowym. Jakub Dyjas jest tenisistą stołowym formalnie związanym z Energą Manekinem Toruń. Również po raz pierwszy jedzie na olimpiadę.

- Za nami ciężki okres: zdobywanie kwalifikacji, zdobywanie minimów, a teraz jest ten moment uhonorowania czyli nominacje. Skupiamy się na pracy - powiedziała kolarka TKK Pacific Toruń Edyta Jasińska. - Pracowałyśmy ciężko, wiemy w jakiej jesteśmy dyspozycji. Jesteśmy pokorne, ale waleczne.

- Całkiem realne szanse na zdobycie medalu mamy w turnieju drużynowym, aczkolwiek Igrzyska Olimpijskie to też turniej niespodzianek, więc myślę, że i w turnieju indywidualnym będzie możliwość zdobycia medalu - mówi Dyjas.

Olimpijczycy otrzymali od prezydenta Zaleskiego pamiątkowe grafiki ze swoimi podobiznami, flagę Torunia, koszulki oraz pierniki. Zostali również poproszeni o złożenie podpisów na koszulkach, które zostaną później przeznaczone na cele charytatywne.