Michał Kaczyński kończy przygodę z włoską Serie A1. Będzie grał w...Częstochowie

Doświadczony rozgrywający Jakub Oczko oraz 23-letni atakujący Michał Kaczyński - to mają być asy beniaminka I ligi Exact System Norwida. Drużynę poprowadzi Radosław Panas.
Norwid, który walcząc o awans odpadł po pasjonującej walce na etapie turniejów półfinałowych, przejął miejsce w I lidze od Campera Wyszków. W sezonie 2016/17 zagra więc na zapleczu PlusLigi i patrząc na transfery, można powiedzieć, że nie zamierza być chłopcem do bicia. 35-letni Jakub Oczko przez lata związany był z AZS-em, a ostatnio występował w MKS-ie Będzin. Do opartej na młodzieży drużyny ma wnieść doświadczenie. Podobnie Michał Kaczyński, który co prawda ma dopiero 23-lata, ale zdążył grać w AZS-ie (3 sezony) i włoskiej Serie A1. Kaczyński jest wychowankiem Norwida. Miał propozycje z innych klubów, także z PlusLigi, ale chciał wrócić do tego, w którym zaczynał.

- Można powiedzieć, że Michał od dziecka był związany z Norwidem, w jego przypadku zadecydował więc sentyment - mówi prezes klubu Krzysztof Wachowiak. - Cieszymy się, że będzie z nami, bo to gracz, który prezentuje określony poziom i na pewno ma dużą wartość. Kuba ma wnieść do drużyny swoje olbrzymie doświadczenie. Ale będą też inni. Wraca do nas przyjmujący Adam Smolarczyk, który ostatnio grał w Victorii Wałbrzych oraz, z Ostrołęki, libero Krzysztof Kołodziej. Obaj zdobywali w naszych barwach medale mistrzostw Polski juniorów, teraz zagrają w I lidze. W ich przypadku również można mówić o poważnym wzmocnieniu - ocenia Wachowiak. Trener Radosław Panas na pierwszym treningu spotka się z zespołem w poniedziałek 1 sierpnia. Rozgrywki w I lidze ruszą prawdopodobnie 1 października więc na przygotowania zespół będzie miał dwa miesiące. Na razie jeszcze nie wiadomo, gdzie beniaminek będzie rozgrywał mecze. Czy w swojej hali przy ul. Jasnogórskiej, czy w Hali Polonia. - Tutaj trwają jeszcze rozmowy. Trener Radosław Panas postawił warunek, że jeżeli mamy mecze rogrywać w Polonii, to musimy tam również trenować. Hala jest jednak mocno obłożona i w rozpisce trzeba szukać luk na zajęcia dla nas. Inna sprawa, że u nas, dla wszystkich kibiców którzy chcieliby przychodzić na mecze, może zabraknąć miejsca. Pokazały to play off-y i turnieje o awans w minionym sezonie - podsumowuje prezes Wachowiak.