Raków w Pucharze Polski. Po Chrobrym może być drużyna Radosława Mroczkowskiego

Raków przebrnął rundę wstępną Pucharu Polski eliminując I-ligową Wisłę Puławy. W sobotę zmierzy się z Chrobrym Głogów i jeżeli wygra, w 1/16 rozgrywek może trafić m.in. na Sandecję Nowy Sącz, która jest faworytem meczu z Siarką Tarnobrzeg.
Rywalizację w Pucharze Polski Raków rozpoczął obiecująco. W piątek, po dobrym meczu pokonał po dogrywce beniaminka I-ligi Wisłę Puławy. Budowana niemal od podstaw drużyna (w podstawowym składzie pojawiło się 5 debiutantów, a z czasem na boisku pojawiło się dwóch kolejnych), choć ma za sobą ledwie miesiąc wspólnych treningów, pokazała niezły futbol, zagrała z dużym zaangażowaniem i odniosła pierwszy sukces. O kolejny powalczyć już w najbliższą sobotę, kiedy do Częstochowy przyjedzie Chrobry Głogów. Rywal będzie jeszcze bardziej wymagający. Chrobry to szósty zespół I ligi sezonu 2015/16. Rywalizację w Pucharze Polski rozpoczyna od I rundy. Raków i Chrobry zmierzyły się przed dwoma tygodniami w meczu sparingowym. W Opalenicy, gdzie częstochowianie przebywali na zgrupowaniu, lepsi okazali się rywale zwyciężając 1:0. Jak będzie w sobotę trudno powiedzieć, ale można się spodziewać, że Raków włoży w ten mecz maksimum zaangażowania. Właścicielowi klubu Michałowi Świerczewskiemu zależy bowiem na każdym zwycięstwie. Marsz w stylu Błękitnych Stargard, którzy w sezonie 2014/15 dotarli aż do półfinału, byłby scenariuszem wymarzonym.

- Nasz cel jest taki, żeby w pucharze zajść jak najdalej. Prezes nie musiał nam tego mówi, że chciałby, żeby Raków był w pucharze jak najwyżej, to wyszło też z szatni - mówił po meczu z Wisłą trener Marek Papszun.

Wiadomo już, że z Chrobrym Raków zagra w sobotę 23 lipca o godz. 17. Jeżeli wywalczy awans, w 1/16 trafić może m.in. na zwycięzcę meczu Siarka Tarnobrzeg - Sandecja Nowy Sącz. Tutaj faworytem będzie I-ligowiec, zespół prowadzony przez trenera Radosława Mroczkowskiego, który jeszcze niespełna rok temu pracował przy Limanowskiego, a od stycznia jest trenerem Limanovii.