Bartosz Iwan szuka sobie nowego klubu. Powrót do treningów z GKS-em Katowice nie wchodzi w grę

- Chcemy, by Bartek Iwan trafił tam, gdzie będzie miał szanse na regularną grę - mówi Dariusz Motała, menedżer GKS-u Katowice.
Czy w następnym sezonie GKS Katowice awansuje do Ekstraklasy? Podyskutuj na Facebooku >>

Kiedy w sierpniu zeszłego roku Bartosz Iwan podpisał kontrakt z GKS-em Katowice, typowano go do roli lidera zespołu. Z planów nic jednak nie wyszło. Spośród 19 pierwszoligowych występów, jakie zaliczył w minionym sezonie, tych naprawdę dobrych było zaledwie kilka. W efekcie klub dał "Ajwenowi" wolną rękę w poszukiwaniach nowego pracodawcy.

- Jesteśmy otwarci na propozycje. Chcemy, by Bartek trafił tam, gdzie będzie miał szanse na regularną grę - mówi Dariusz Motała, menedżer GKS-u. - Co, gdyby tego nowego pracodawcy sobie nie znalazł? - dopytujemy. - Jego powrót do treningów z naszym pierwszym zespołem nie wchodzi w grę. Uznaliśmy po prostu, że będziemy budowali drużynę w inny sposób - podkreśla Motała.