Euro 2016. Polska - Ukraina we wrocławskich pubach: Brawo Polska!!!

Podczas meczu Polska - Ukraina na EURO 2016 restauracje i kluby w centrum Wrocławia były wypełnione kibicami dopingującymi naszą reprezentację.
Pojedynek Polski z Ukrainą decydował o awansie naszej reprezentacji do kolejnej fazy rywalizacji na Euro 2016. Jak podczas wszystkich meczów Polaków we Francji, kluby, puby oraz restauracje na wrocławskim Rynku, w których można było obejrzeć dziś mecz z Ukrainą, wypełnione były fanami futbolu.

W trakcie dzisiejszego pojedynku byliśmy w trzech w trzech miejscach: w Bierhalle, Klubie PRL oraz w Cafe de France. Przy stolikach rodziny z dziećmi, pary młodych ludzi, ale w większości dominowali mężczyźni obserwujący mecz.

Jednak atmosfera była to znacznie spokojniejsza niż w klasycznych strefach kibica. Tylko niektórzy z widzów mieli na sobie szaliki w narodowych barwach, prawie nikt nie był w koszulce reprezentacji Polski. I atmosfera bardziej stonowana, niż w strefach kibica, gdzie fani spontanicznie reagują na boiskowe wydarzenia, a zdarza się że kilka razy intonują Mazurka Dąbrowskiego.

Tu więcej było wzajemnych rozmów, wymiany uwag o grze Polaków, którzy niespodziewanie często bronili się na własnej połowie. Natomiast niezwykle ekspresyjnie fani reagowali na doskonałe sytuacje zmarnowane przez Milika oraz Lewandowskiego.

- O rany, nie mogę! - wykrzykiwali i łapali się za głowę.

Momentami sala ożywiała się i wówczas ktoś intonował skandowanie: - Polska, biało-czerwoni!

Okrzyki były podtrzymywane przez kilka sekund, a potem wszyscy wracali do oglądania meczu.

Oczywiście euforia ogarnęła wszystkich, gdy na początku drugiej połowy Błaszczykowski przeprowadził doskonałą akcję i trafił do siatki Ukraińców.

- Jeeeeeeesst, goooooooooollll! Nareszcie - skandowali ludzie, ciesząc się że Polska objęła prowadzenie.

Z upływem minut emocje były coraz większe, gdyż rywale za wszelką cenę chcieli doprowadzić do remisu, ale Polacy twardo i mądrze się bronili.

Końcowy gwizdek sędziego kibice przyjęli z ulgą i okrzykami radości: Jeeesssst! Gramy dalej.

Naszych kibiców czekają kolejne wielkie emocje. Teraz w 1/8 finału w sobotę o godz. 15 Polska zagra ze Szwajcarią. Pojedynek zostanie rozegrany w Saint-Etienne.