Niepewna przyszłość kilku piłkarzy Górnika Zabrze. Jose Kante i Marcis Oss zostaną ukarani?

W najbliższych dniach ważyć się będą losy kilku doświadczonych zawodników Górnika Zabrze. Jose Kante i Marcis Oss samowolnie opuścili już drugi trening.
Czy Górnik Zabrze szybko wróci do Ekstraklasy? Podyskutuj na Facebooku >>

Górnik Zabrze nie przedłuży wygasających z końcem czerwca umów Sebastiana Przyrowskiego i Pawła Widanowa, natomiast kontrakty Pawła Golańskiego, Macieja Korzyma i Michała Janoty mają zostać rozwiązane. Cała piątka została zwolniona z obowiązku udziału w treningach zabrzan.

Nie oznacza to jednak, że na tym koniec pożegnań z klubem. Łukasz Madej jest bliski transferu do Jagiellonii Białystok, Romanem Gergelem mocno interesuje się krakowska Wisła.... Nie wiadomo też, czy przy Roosevelta zostaną Grzegorz Kasprzik, Mariusz Magiera, Aleksander Kwiek i Szymon Skrzypczak. Owszem, biorą udział w zajęciach, ale ich umowy obowiązują tylko do ostatniego dnia trwającego miesiąca. Wszystko zależy więc od rozmów między zawodnikami a zarządem klubu. Rozmów, które łatwe pewnie nie będą, bo po spadku z Ekstraklasy Górnik musi szukać oszczędności.

Co więcej, nie sposób dziś przesądzać, czy w nowym sezonie do dyspozycji trenera Marcina Brosza będą Jose Kante i Marcisem Ossem. Obaj nie stawili się na poniedziałkowym - pierwszym po urlopach - treningu, a i we wtorek próżno ich było w Zabrzu szukać. Skąd ta absencja? W klubie mówią, że nie mają pojęcia. - Jeśli nie przedstawią sensownego wyjaśnienia, zostanie na nich nałożona kara - usłyszeliśmy.

Obserwuj autora na Twitterze - @kkwasniewski_ >>