Pogoń rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu. Już z Drygasem [ZDJĘCIA]

Kilkanaście minut po godz. 10 w poniedziałek piłkarze Pogoni wyszli na pierwszy trening pod wodzą Kazimierza Moskala. Tak zaczął się w Szczecinie okres przygotowawczy przed nowym sezonem.
W pierwszych zajęciach uczestniczyło 21 zawodników, ale Takafumi Akahoshi pozostał w szatni i indywidualnie pracował z fizjoterapeutą Dariuszem Dalke. Zabrakło Jakuba Piotrowskiego, Marcina Listkowskiego i Michała Walskiego, którzy dostali urlop po niedawnym finale mistrzostw Polski juniorów starszych. Nie było też Wladimera Dwaliszwilego, który niedawno zakończył pobyt na zgrupowaniu reprezentacji Gruzji. Taki jest oficjalny powód absencji, ale w kuluarach mówi się, że gruziński napastnik lada dzień rozwiąże kontrakt z klubem.

W zajęciach wzięli za to udział dwaj piłkarze, którzy na co dzień występują w drużynie rezerw. To japoński napastnik Seyia Kitano oraz prawy obrońca Błażej Chouwer.

Tylko Drygas

Jedyną nową twarzą na pierwszym treningu był Kamil Drygas. 24-latek został pozyskany przez Pogoń już zimą, ale rundę wiosenną musiał spędzić w Zawiszy Bydgoszcz, bo szefostwo Pogoni nie chciało płacić za wcześniejsze rozwiązane kontraktu. Szczególnie, że w środku pola było z kogo wybierać. Kluczowe role w drużynie pełnią właśnie środkowi pomocnicy Mateusz Matras i Rafał Murawski. Drygasowi nie będzie więc łatwo o miejsce w składzie.

- Na pewno się nie poddam. Przeszedłem tutaj z myślą, żeby grać jak najwięcej - mówi sam zainteresowany. - Na razie przede mną sparingi i treningi, na których będę chciał zrobić jak najlepsze wrażenie.

Z kłopotu bogactwa na tej pozycji najbardziej cieszy się Kazimierz Moskal.

- Taki ból głowy to pozytywna sprawa. Każdy chce mieć rywalizację na danej pozycji i przede wszystkim rywalizację, która jest na dobrym, wysokim poziomie - mówi trener. - Trzeba się cieszyć, bo sezon jest długi i ewentualni zmiennicy mogą odegrać kluczowe role.

Kiedy kolejne transfery?

O kolejnych wzmocnieniach na razie nie słychać. W czwartek klub planuje konferencję prasową, ale prędzej będzie ona dotyczyć nowych koszulek (wyprodukowane przez firmę Zina zastąpią dotychczasowe z Nike), niż jakiegoś transferu.

- Nie udało się dopiąć transferów przed rozpoczęciem przygotowań. Oczywiście, chciałbym już na pierwszych zajęciach mieć zamkniętą kadrę, ale wierzę, że w najbliższych dniach uda się zrealizować założone przez nas cele transferowe. Zespół na pewno zostanie wzmocniony - uspokaja trener.

Długi trening

Zwykle pierwsze treningi w sezonie były zapoznawcze i trwały dość krótko. Moskal odszedł od tej reguły i na dzień dobry zaserwował swoim podopiecznym niezły wycisk. Zajęcia trwały przeszło dwie godziny i składały się zarówno z rozciągających zajęć na matach, jak i grania w piłkę. Nowy trener sprawdzał jak granatowo-bordowi radzą sobie z operowaniem futbolówką na dwa kontakty.

Przez najbliższe dni portowcy będą przechodzić badania wydolnościowe i szybkościowe. W sobotę o 17 rozegrają natomiast pierwszy sparing. W Gryfinie zagrają z Energetykiem, który wywalczył awans do IV ligi.

- Była możliwość, żeby sprawdzić się z kimś mocniejszym, ale ze względu na pierwszy tydzień pracy chcieliśmy zagrać z drużyną mniej wymagającą - uzasadnia Moskal.

OBECNI PIERWSZEGO DNIA W KLUBIE:

Bramkarze: Jakub Słowik, Dawid Kudła, Adrian Henger.

Obrońcy: Adam Frączczak, Jarosław Fojut, Sebastian Murawski, Jakub Czerwiński, Sebastian Rudol, Mateusz Lewandowski, Ricardo Nunes, Błażej Chouwer, Hubert Matynia.

Pomocnicy: Takafumi Akahoshi, Mateusz Matras, Rafał Murawski, Adam Gyurcso, Dawid Kort, Kamil Drygas, Robert Obst.

Napastnicy: Łukasz Zwoliński, Seyia Kitano.