Awans nie dla Siarki, Stal Stalowa Wola się utrzymała

Nie było soboty cudów w ostatniej kolejce drugoligowych rozgrywek. Siarka Tarnobrzeg nie zdołała ?rzutem na taśmę? awansować do I ligi, za to Stal Stalowa Wola uniknęła spadku.

Chcesz wiedzieć wszystko o sporcie na Podkarpaciu? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Siarka, by móc myśleć o awansie musiała przede wszystkim wygrać w Bytomiu z Polonią, a dodatkowo liczyć na potkniecie GKS-u Tychy i Wisły Puławy. Tarnobrzeżanie nie mieli jednak okazji, by oglądać się na wyniki innych zespołów. Sami przegrali ostatni mecz w lidze 0:1, a gola dającego Polonii trzy punkty strzelił w 60. minucie Arkadiusz Kowalczyk. Wcześniej gospodarze nie wykorzystali też rzutu karnego.

Swoich szans nie zmarnowali też piłkarze GKS-u i Wisły. Tyszanie pokonali u siebie 1:0 Stal Mielec, która już wcześniej zapewniła sobie awans na zaplecze ekstraklasy i także weszli do I ligi. Wisła Puławy ograła na wyjeździe Olimpię Zambrów 3:0 i zagra w barażach. Siarka ostatecznie uplasowała się na piątym miejscu.

W ostatniej kolejce nie grała już Stal Stalowa Wola, która dostała trzy punkty walkowerem za spotkanie z Okocimskim Brzesko, który wycofał się z rozgrywek. Stalówka musiała jednak drżeć o ligowy byt, ponieważ przy złym układzie wyników drużyn z dołu tabeli, mogła pożegnać się z ligą. Najważniejszy był mecz Nadwiślana Góra, który musiał wygrać, by dogonić w tabeli Stal ze Stalowej Woli. Nadwiślan przegrał jednak ze Zniczem w Pruszkowie 1:3 i spadł do III ligi. Stalówka sklasyfikowana została na ostatnim bezpiecznym, 15. miejscu.