Euro 2016. Karol Linetty (Lech Poznań): Jak mam jakiś problem, to dzwonię do Roberta Lewandowskiego

- Nasza znajomość zaczęła się na zgrupowaniu reprezentacji Polski, gdy przyjechałem pierwszy raz do Gdańska, a on mnie przywitał. Patrzyłem na niego wtedy jako małolat. On już grał w Borussi a ja marzyłem, żeby mu kiedyś dorównać - mówi pomocnik Lecha Poznań Karol Linetty o swojej znajomości z Robertem Lewandowskim.
Nie jest tajemnicą, że kapitan polskiej kadry upodobał sobie Karola Linettego i otoczył 21-latka specjalną opieką. Gdy tylko lechita ma jakiś problem, to może się w każdej sprawie napastnika Bayernu Monachium poradzić. - Jak mam jakiś problem, to napiszę albo zadzwonię do Roberta - przyznaje Linetty w rozmowie z kanałem Total Sport i dodaje: - Tak samo jest z innymi chłopakami, z którymi mam dobry kontakt. Mamy do siebie numery telenów i jak mamy jakąś potrzebę, to zdzwaniamy się lub wymieniamy SMS-y.

Karolowi Linettemu bardzo pomaga też żona Roberta, Anna Lewandowska, która pilnuje diety pomocnika Kolejorza. - Zaczęło się od tego, że Roberta podpytałem jakiej on diety się trzyma. On mi powiedział jak to u niego wygląda i opowiedział o swojej żonie, że mogę z nią współpracować. I tak się zdzwoniliśmyu i Ania mi i mojej dziewczynie Wioli układa co musimy robić. Na pewno się lepiej czujemy i szybciej regenerujemy i po prostu nie mamy kontuzji - opowiada Linetty.

Wiele wskazuje na to, że był to ostatni sezon reprezentanta Polski w barwach Lecha Poznań i, że tak jak przed kilkoma laty Robert Lewandowski, tak Linetty wyruszy z Kolejorza w wielki świat. Niewykluczone, że odejdzie do swojej ukochanej ligi angielskiej, bo znalazł się na celowniku Tottenhamu Hotspur. - Jeżeli mam coś zaplanowanego, a gra liga angielska, to trzeba te plany przełożyć. Lubię ligę angielską, zakochałem się w niej. Tak zaraziłem swoją dziewczynę, że ogląda nawet razem ze mną - uśmiecha się Linetty.

Lechita szlifuje też język angielski. - W szatni wiadomo mamy obcokrajowców i już się tak nie boję, jak wcześniej, gdy byłem raczej nieśmiały. Dużo mi to pomogło, bo nie boję się i zaczynam coraz więcej rozumieć i mówić - mówi.

Cała rozmowa z Karolem Linettym na kanale Total Sport: