Ruchy kadrowe w Chemiku. Odchodzi jedna z gwiazd

Chemik Police rozpoczął przebudowę drużyny siatkarek przed nowym sezonem.
W minionym sezonie drużyna z Polic zdominowała rywalizację na krajowych parkietach. Siatkarki sięgnęły po trzecie z rzędu mistrzostwo Polski, Puchar Polski oraz Superpuchar. Niedosytem zakończyły się tylko występy w Lidze Mistrzyń, które Chemik zakończył już w fazie play-off. To z tego powodu z posadą trenera pożegnał się Giuseppe Cuccarini. Zastąpił go jego asystent Jakub Głuszak i został najmłodszym szkoleniowcem w historii polskiej ligi, który zdobył mistrzostwo i krajowy puchar.

Kto będzie trenerem?

Nie wiadomo, czy sukces pozwoli mu pozostać na stanowisku. Władze klubu nie ukrywały, że 30-latek jest opcją tymczasową i Chemika ma trenować ktoś z bardziej znanym nazwiskiem.

- Na razie nie znam przyszłości, ale powrót do roli asystenta nie będzie dla mnie problemem - mówił niedawno Głuszak. - Taki krok byłby naturalny. Jestem na takim etapie, że ciągle mogę się czegoś nauczyć.

Na początku maja pojawiły się pogłoski, że trenerem Chemika może być Rosjanin Jurij Mariczew, ale od tamtej pory w klubie zaszły spore zmiany. Rezygnację złożyła prezes Joanna Żurowska (zastąpił ją Adam Kulbiej), a w kuluarach mówi się, że nowy zarząd Grupy Azoty (główny sponsor) chciałby przeznaczyć więcej środków na piłkarską Pogoń.

Poważne osłabienie

Na razie Chemik rozstał się z dwiema zawodniczkami: Katarzyną Mróz oraz Heleną Havelkovą. Pierwsza z klubem związana była od 2012 r. - do zespołu dołączyła jeszcze za czasów gry w pierwszej lidze. W minionym sezonie pełniła w drużynie marginalną rolę i grała rzadko.

"Dziękuję za te cztery lata. Sukcesów, ale także porażek, które mnie wzmocniły. W Policach i Szczecinie czułam się jak w domu, a w sercu nadal to będzie mój drugi dom. Spełniłam tu część moich marzeń i poznałam cudownych ludzi." - napisała Mróz na swoim profilu na FB.

Znacznie poważniejszą stratą jest odejście Havelkovej. Czeszka była kluczową zawodniczką Chemika i choć klub proponował gwieździe przedłużenie kontraktu, to przyjmująca postanowiła skorzystać z intratnej oferty z Chin. Najprawdopodobniej to jeszcze nie koniec rozstań.

Na razie jedynym wzmocnieniem jest natomiast 19-letnia reprezentantka Polski Malwina Smarzek. Chemik na początku roku wykupił młodą atakującą z Legionovii Legionowo.