CLJ. Rysa na wizerunku akademii Lecha Poznań. Kolejorz wciąż bez trofeum

Lech Poznań chwali się mianem najlepszej akademii piłkarskiej w kraju. Jednak od czasu utworzenia Centralnej Ligi Juniorów lechitom ani razu nie udało się zostać mistrzem Polski w tej kategorii.
Władze Lecha Poznań od kilku lat nazywają swoją akademię mianem najlepszej w Polsce. Ponad tysiąc dzieci w strukturach Lech Poznań Football Academy w całej Wielkopolsce, kilkadziesiąt młodych zawodników w szkołach w Poznaniu i wreszcie 60-osobowa elita we wronieckiej bursie. Rozmach z jakim działa Kolejorz imponuje, ale od trzech lat lechitom nie udało się sięgnąć po najważniejsze trofeum piłki młodzieżowej w Polsce. Chodzi o mistrzostwo działającej od sezonu 2013/14 Centralnej Ligi Juniorów

Zwyciężyć w tych rozgrywkach nie uda się także w tym roku. W niedzielę Lech przegrał rewanżowy mecz półfinałowy z Legią Warszawa. Rywal Kolejorza najpierw zwyciężył w stolicy 2:1, a później we Wronkach 1:0. Przed rokiem lechici także polegli w starciu z Legią, ale wtedy ból był większy, bo porażka nastąpiła w finale. Dwa lata temu w półfinale Lech musiał uznać wyższość Wisły Kraków.

Pucharu za wygraną w CLJ wciąż więc nie ma. W Lechu utrzymują, że nie liczą się trofea za rozgrywki młodzieżowe, a liczba wychowanków w pierwszej drużynie. Na to w Poznaniu nie mogą narzekać. PZPN przeprowadził symulację programu Pro Junior System, który zostanie wdrożony w nowym sezonie. To program polegający na nagradzaniu drużyn, które w największym wymiarze dają szanse gry młodym zawodnikom. Lech byłby teoretycznym zwycięzcą tego programu w dwóch poprzednich sezonach, a w tym niedawno minionym zająłby drugie miejsce.

Kolejny brak triumfu w CLJ daje jednak argument przeciwnikom tezy, że Lech faktycznie szkoli najlepiej w Polsce. - A który klub w Polsce wprowadził dwa zespoły do półfinałów juniorów młodszych i starszych? Tylko Lech Poznań -odpowiada Wojciech Tomaszewski, trener juniorów starszych Lecha. Tomaszewski dopytywany o powody kolejnej porażki w fazie finałowej, odpowiada: - Może brakuje nam meczów o dużą stawkę? Szukamy gier kontrolnych z zagranicznymi zespołami, ale może wciąż jest ich zbyt mało.

Po meczu rozgorzała dyskusja nad tzw. zsyłkami do drużyny juniorów. Chodzi o wystawianie w fazie finałowej CLJ zawodników, którzy niemal cały sezon grali w rezerwach lub pierwszej drużynie. Legia w półfinale wystawiła zawodników, którzy wiosną ani razu nie zagrali w juniorach starszych - choćby Miłosza Szczepańskiego, strzelca dwóch goli w pierwszym meczu. W Jagiellonii zagrał Przemysław Mystkowski, który ma za sobą 15 występów w ekstraklasie. Pogoń wystawiła trzech zawodników z pierwszego zespołu - Michała Walskiego, Marcin Listkowskiego, Jakuba Piotrowskiego.

Lech już wcześniej zdecydował, że nie zrobi zsyłki dla Kamila Jóźwiaka, Roberta Gumnego i Mateusza Lisa, którzy są członkami pierwszej drużyny. - Moglibyśmy tak zrobić jak rywale, może udałoby się wejść do finału, nawet wygrać CLJ. Ale blokowalibyśmy w ten sposób chłopaków, którzy przez cały sezon o ten półfinał walczyli. Trener Urban jest szefem, podjął decyzję, że nasi trzej chłopcy dostają wolne i ja to szanuję. Też uważam, że to najlepsze dla tej trójki - komentuje Tomaszewski. Inną sprawą jest zdrowie młodych piłkarzy. Jóźwiak i Gumny mecz we Wronkach oglądali z trybun. Gdyby zagrali w półfinale, a później w ewentualnym w finale CLJ, wtedy latem mieliby tylko kilka dni wolnego.

Zdjęcie UMBRO PIŁKA CERAMICA CLUB BALL 20537U096 Zdjęcie UMBRO PILKA NEO STREET ENDURO 20548UCH2 Zdjęcie UMBRO PIŁKA NEO TRAINER 20488UCPZ
UMBRO PIŁKA CERAMICA CLUB B... UMBRO PILKA NEO STREET ENDU... UMBRO PIŁKA NEO TRAINER 204...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info