Zawisza pozbywa się piłkarzy. Pierwszy już odszedł

Wasił Panajotow rozwiązał kontrakt z bydgoskim klubem. Z naszych informacji wynika, że wkrótce mają to zrobić także inni piłkarze.
Bułgar z Zawiszą podpisaną miał umowę do 30 czerwca tego roku. Rozwiązał ją już jednak w poniedziałek. - Na pewno Wasił jest trochę rozczarowany tym co się stało. Chciał do końca wypełniać swoje obowiązki. Nie uciekał w kontuzje. W niedzielę obok Gala Arela był jedynym obcokrajowcem, który zagrał w spotkaniu z GKS-em Katowice - mówi Marcin Hakman, menedżer piłkarza. Panajotow na pewno nie zagra w ostatnim ligowym spotkaniu tego sezonu. W niedzielę w Sosnowcu Zawisza zmierzy się z Zagłębiem. Bardzo możliwe, że do tego czasu z naszym klubem rozstaną się kolejni piłkarze. Nieoficjalnie wiadomo, że powodem są zaległości finansowe klubu wobec zawodników.

Potwierdziliśmy w dwóch źródłach, że istnieją. Jeden z pracowników klubu mówi - Czego można oczekiwać, jeśli pracodawca nie płaci od 2-3 miesięcy. Inna osoba związana z Zawiszą twierdzi, że część zawodników ostatnie pensje dostało w lutym. Dostają tyle, by nie mogli rozwiązać kontraktów z winy klubu i odejść za darmo.

- Szczerze mówiąc nic nie wiem o rozwiązaniu umowy z Wasiłem - skomentował całą sprawę trener Zawiszy Zbigniew Smółka.