Dalszy ciąg zmian w Rakowie. Odchodzi Brazylijczyk Carlinhos

Brazylijczyk Carlinhos to czwarty piłkarz, który w przyszłym sezonie na pewno nie zagra w Rakowie. 20-latek rozwiązał kontrakt, który wygasał z końcem sezonu i wyjechał do Brazylii.
Klub już jakiś czas temu poinformował, że żegna się z trójką doświadczonych piłkarzy Błażejem Radlerem, Maciejem Mielcarzem i Dariuszem Pawlusińskim. Teraz rozstał się z Carlinhosem, który na Limanowskiego trafił w sierpniu 2015 roku. W barwach Rakowa Brazylijczyk wystąpił w 12 meczach o punkty w II lidze i zdobył jedną bramkę (w wygranym 3:1 spotkaniu z Siarką Tarnobrzeg).

- Carlos to ciekawy zawodnik. Zastanawialiśmy się czy zaproponować mu kontrakt na następny sezon. Ostatecznie doszliśmy do wniosku, że potrzebujemy jednak piłkarzy o innej charakterystyce - tak odejście Brazylijczyka skomentował dla klubowej strony internetowej prezes Michał Świerczewski.

Carlinhosa, podobnie jak jego rodaka Matheusa Bissiego zabrakło w kadrze na ostatni mecz z Legionovią. Do Legionowa nie pojechali także Rafał Figiel i Adrian Klepczyński, którzy przez większość sezonu regularnie występowali w podstawowej jedenastce czerwono-niebieskich. Jaka będzie przyszłość tej dwójki, kto jeszcze opuści Raków, na razie nie wiadomo. Generalnie, po nieudanym sezonie, zanosi się na spore zmiany.