MP w pływaniu: Złoty Zaborowski i kolejny rekord Polski!

Za nami trzeci dzień pływackich mistrzostw Polski. Dopisała frekwencja, a na basenie nie zabrakło emocji.
Informacją dnia jest złoty medal Filipa Zaborowskiego. Szczecinian ku uciesze miejscowej publiczności obronił tytuł mistrza kraju w wyścigu na 400 metrów stylem dowolnym i przypieczętował tym samym olimpijską kwalifikację. Zawodnik MKP Szczecin rano oszczędzał siły i eliminacje zakończył na piątym miejscu. Strategia okazała się właściwa, bo w popołudniowym finale Zaborowski mógł wykrzesać z siebie więcej energii. Kraulista poprawił kwalifikacyjny czas o ponad siedem sekund (3:49.75) i zasłużenie stanął na najwyższym stopniu podium. Drugi był Kacper Klich (Śląsk Wrocław), a brązowy medal zdobył Krzysztof Pielowski z Kormorana Olsztyn.

Zaborowski zrealizował więc główny plan na mistrzostwa Polski i może już rozpocząć pakowanie na igrzyska do Rio de Janeiro.

Złoto i rekord

Po złoty medal sięgnęła też urodzona w Szczecinie, ale aktualnie reprezentującą barwy AZS-AWFiS Gdańsk Katarzyna Baranowska. Okazała się bezkonkurencyjna na dystansie 200 metrów stylem zmiennym, pokonując drugą Lidię Halicką o prawie cztery sekundy.

Dobrą formę z soboty potwierdził Tomasz Polewka. Zawodnik AZS AWF Katowice wczoraj nieznacznie przegrał z Radosławem Kawęckim wyścig na 100 metrów stylem grzbietowym, natomiast dzisiaj pokonał bardziej utytułowanego kolegę na dystansie o połowę krótszym. Ustanowił też nowy rekord Polski (24,72).

Imponująca frekwencja

Zwycięzcami wszystkich trzech dni pływackich zmagań są też kibice, którzy szczelnie wypełniają trybuny Floating Areny i głośno dopingują swoich faworytów.

- Nigdy nie widziałem takiej frekwencji podczas mistrzostw Polski, więc można powiedzieć, że Szczecin jest pod tym względem zdecydowanym liderem. Floating Arena to duży obiekt, który pozwala pomieścić na trybunach bardzo wielu kibiców. Ci chętnie przychodzą oglądać zawody pływackie i zapewniają nam doskonały doping - mówi Zaborowski, który mógł liczyć zdecydowanie na najgłośniejsze wsparcie. - Dla mnie doping jest bardzo ważny i cieszę się, bo czuję wsparcie szczecińskich kibiców. Na trybunach są też przecież moi znajomi oraz rodzina, więc to daje dodatkowego kopa, żeby wykrzesać z siebie jeszcze więcej energii i powalczyć o urwanie dodatkowych setnych czy nawet dziesiątych sekundy.

Zaborowskiemu wtóruje inna gwiazda polskiego pływania Anna Dowgiert.

- Byłam w Szczecinie na mistrzostwach Europy i obiekt był wtedy wypełniony po brzegi - wspomina zawodniczka. - Pomyślałam sobie, że pewnie ciężko byłoby utrzymać podobną frekwencję na mistrzostwach Polski, które odbywają się na basenie 50-metrowym. Teraz muszę zmienić zdanie. Widzę, co się dzieje na trybunach podczas sesji finałowych i stwierdzam, że ludzie w Szczecinie po prostu kochają pływanie.

Jutro koniec

W poniedziałek ostatni dzień zmagań w Szczecinie. Eliminacje rozpoczną się o godzinie 9, finały o 16. Ceremonię zakończenia przewidziano na 18.30.

Wstęp jest wolny.