Warmia Olsztyn rozpoczyna drugi etap baraży o ekstraklasę

Po wyeliminowaniu Ostrovii Ostrów Wielkopolski, olsztyński pierwszoligowiec w drugim etapie baraży zmierzy się z Pogonią Szczecin. Zwycięzca dwumeczu wywalczy bezpośredni awans do ekstraklasy.
Szczypiorniści Warmii Traveland Olsztyn dość pewnie wygrali pierwszy etap barażów o ekstraklasę. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur w niedzielę pokonała przed własną publicznością pokonali Ostrovię Ostrów Wielkopolski 38:27. Co prawda w rewanżu lepsi okazali się rywali (34:28), lecz w dwumeczu lepsza okazała się Warmia (66:61) i to olsztynianie awansowali do drugiego etapu gry o ekstraklasę.

- Do spotkania rewanżowego wyszliśmy z zamiarem kontrolowania przebiegu całego dwumeczu - przyznaje Karol Królik, kapitan Warmiaków. - Nie chcieliśmy bowiem od pierwszego gwizdka rzucić się do ataku i za wszelką cenę wypracować sobie kilkanaście bramek przewagi. W pierwszej połowie widać było, że Ostrovia chce odrobić starty. Nam udało się utrzymywać korzystny rezultat i cieszymy się, że wszystko ułożyło się w taki sposób.

Rywalem zespół z ekstraklasy

W drugim etapie baraży Warmia o awans do ekstraklasy zmierzy się z Pogonią Szczecin. Ekipa z województwa zachodnio-pomorskiego tego sezonu nie możne zaliczyć do udanych. Szczecinianie zajęli dziewiąte miejsce w najwyżej klasie rozgrywkowej w naszym kraju i o byt w ekstraklasie muszą powalczyć w barażach. Co ciekawe, jeszcze przed ostatnimi meczami w sezonie, zespół opuścił trener Antoni Parecki. Pogoń w meczach z Warmią poprowadzi duet trenerski Rafał Biały i Sławomir Fogtman.

Podobnie jak w przypadku pierwszego etapu baraży, tak i tym razem Warmiacy mają kilka dni na przygotowanie. Pierwsze spotkanie odbędzie się w niedzielę w Olsztynie (godz. 18), a rewanż w środę. - Dlatego pod koniec meczu z Ostrovią wiedzielismy, gdy już wiedzieliśmy, że mamy pewny awans, nasza gra była mocno zachowawcza - zaznacza szczypiornista Warmii. - Nie chcieliśmy nabawić się niepotrzebnych kontuzji, gdyż czasu do kolejnego spotkania jest naprawdę mało. Na pewno będziemy jednak chcieli poćwiczyć kilka zagrań pod Pogonią. Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas ciężkie spotkanie.

Sentymentów na boisku nie będzie

Dwumecz Warmii z Pogonią Szczecin będzie miał również sentymentalne znacznie dla Karola Królika. Obecny kapitan olsztynian w swojej karierze występował w drużynie z województwa zachodnio-pomorskiego cztery lata temu. - Z tym miastem mam sporo przyjemnych wspomnień. W Szczecinie spędziłem dwa lata i to tam urodziła się moja córka. Na boisku sentymentów jednak nie będzie - kończy Karol Królik.

Początek niedzielnego spotkania w hali Urania (al. Piłsudskiego 44) o godz. 18. Bilety w cenie 8 złotych i 5 złotych (ulgowe).