Sport.pl

Lech Poznań - najgorszy mistrz Polski w historii!

Siedemnaście porażek piłkarzy Lecha Poznań to najgorszy wynik obrońcy mistrzostwa Polski w blisko 90-letniej historii rozgrywek ligowych w naszym kraju!


To wręcz niewiarygodne, co wyprawia w tym sezonie Lech Poznań. Ustępujący mistrz przegrał już więcej meczów niż Podbeskidzie Bielsko-Biała, które jako pierwsze pożegnało się z ekstraklasą. Spadkowicz kończył bez punktów piętnaście meczów w tym sezonie, czyli dwa mniej od mistrza Polski. Drugi zespół, który obecnie jest na pozycji oznaczającej degradację do I ligi, Górnik Zabrze ma tych porażek trzynaście. Od Kolejorza częściej przegrywała tylko Jagiellonia Białystok - dokładnie co drugi z 36 meczów w rozgrywkach.

Polska nigdy nie miała piłkarskiego mistrza, który w sezonie po zdobyciu tytułu przegrałby tak wiele razy, co obecnie Lech Poznań. Dotychczas rekordzistami były Wisła Kraków z sezonu 1978/79 oraz Ruch Chorzów z rozgrywek 1989/90. Obaj ówcześni mistrzowie przegrali po trzynaście razy. Tyle że w tamtych sezonach rozgrywano po trzydzieści meczów. Teraz gra się o siedem więcej. Wisła i Ruch przegrały więc 43,4 procent wszystkich spotkań. Obecny Lech - ponad 47 procent!

Nawet Polonia Bytom, która w 1955 roku dokonała rzeczy niebywałej i jako obrońca mistrzostwa Polski spadła w kolejnym sezonie z ligi, nie przegrywała tak często jak drużyna prowadzona najpierw przez Macieja Skorżę (zaliczył osiem porażek w jedenastu meczach) i Jana Urbana (dziewięć w 25). Śląski zespół zajął przedostatnie, jedenastce miejsce w tabeli z bilansem dziesięciu przegranych w 22 kolejkach. Wpadki Polonii to 46 procent wszystkich rozegranych wówczas meczów.

Odkąd mistrza Polski wyłania się w tradycyjnych rozgrywkach ligowych, czyli od 1927 roku, było jeszcze kilku obrońców tytułu, którym w kolejnym sezonie wyraźnie nie szło. 46 procent spotkań przegrała Cracovia w 1931 roku, a siedem lat później ten sam zespół miał 45 procent porażek. Ponad 42 procent meczów bez punktu miała Warta Poznań w 1948 roku, a z czasów bardziej współczesnych, po 40 procent porażek zaliczyły Ruch Chorzów (sezon 1979/1980) i ŁKS Łódź (1998/99).

Oba kończyły rozgrywki w drugiej połowie tabeli. Lecha Poznań przed podobnym losem uchronił awans do grupy mistrzowskiej, bo bez podziału punktów byłby dziś dziesiątym zespołem w lidze z dorobkiem lepszym o zaledwie sześć punktów od zdegradowanego już Podbeskidzia Bielsko-Biała.

Kolejorz nie jest jednak najgorszym mistrzem, jeśli chodzi o odsetek porażek w roli obrońcy tytułu. Ciężki do pobicia będzie tu rekord sensacyjnego zwycięzcy ligi z 1931 roku, Garbarni Kraków. Rok później zakończyła ona sezon na dziesiątym miejscu (rywalizowało wówczas dwanaście drużyn) z jedenastoma przegranymi meczami na 22 rozegrane. Mistrz przegrywał wówczas co drugie spotkanie i nawet, gdyby lechici ulegli w niedzielę Ruchowi Chorzów to z 18 przegranymi w 37 występach byliby minimalnie gorsi od tamtej Garbarni.

Na drugim biegunie w historii jest Ruch Chorzów, który w 1953 roku obronił mistrzostwo kraju z zaledwie jednym przegranym meczem w 22 kolejkach.



Więcej o: