Sport.pl

Stomil walczy o utrzymanie. Rywalem lider rozgrywek

Olsztyński pierwszoligowiec w piątek przed własną publicznością zmierzy się z Arką Gdynia. Rywale są już pewni gry w ekstraklasie, a Stomil wciąż walczy o utrzymanie. - Zdajemy sobie sprawę, że o punkty będzie nam niezwykle ciężko - przyznaje Mirosław Jabłoński, trener OKS.
Obecny tydzień dla olsztyńskiego pierwszoligowca przyniósł pozytywne informacje odnośnie finansowania zespołu. We wtorek doszło do podpisania umowy Stomilu Olsztyn z firmą budowlaną Budimex. Nowy sponsor będzie wspierał OKS do 30 czerwca 2018 roku, a obie strony mają możliwość przedłużenia umowy. Co ciekawe, oficjalna informacja nadeszła na kilka godzin przed wtorkowym spotkaniem biało-niebieskich z Zagłębiem Sosnowiec

- O oficjalnym podpisaniu umowy dowiedzieliśmy się z Internetu - przyznaje Rafał Remisz, obrońca OKS-u. - Podbudowało nas to, lecz dopóki zarząd klubu nie spotka się z nami i nie przedstawi konkretów, my nie będziemy podchodzić do tego w pełni poważnie. W przeszłości kilkukrotnie klub ogłaszał pozytywne informacje, lecz nic z tego nie wychodziło.

Stomil wciąż bez zwycięstwa

Pozyskanie głównego sponsora nie poprawiło jednak wyników olsztyńskiego pierwszoligowca. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur wciąż nie odniosła jeszcze ani jednego wiosennego zwycięstwa na zapleczu ekstraklasy. Stomil w ciągu kilku dni rozegrała aż dwa spotkania. W sobotę przed własną publicznością OKS bezbramkowo zremisował z GKS-em Katowice, a we wtorek przegrał na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec 1:2.

- W meczu z Zagłębiem zabrakło nam skuteczności w ataku - przyznaje piłkarz. - Stworzyliśmy sobie kilka sytuacji, lecz nie potrafiliśmy ich wykończyć. Próbowaliśmy grać solidnie w defensywie, a nasi rywale nam w tym pomagali. Nie wyszli oni bowiem zbyt wysokim pressingiem. Mocniej zaczęli na nas napierać, gdy byliśmy dopiero na ich połowie.

I dodaje: - Zagłębie nie pokazało wielkiego futbolu, lecz Grzegorz Goncerz oddał dwa fantastyczne strzały. To one zadecydowały o wyniku spotkania.

Stomil swój piłkarski maraton zakończy piątkowym spotkaniem przed własną publicznością z Arką Gdynia (godz. 20.30). Podopieczni trenera Grzegorza Nicińskiego w ostatniej ligowej kolejce zremisowali Drutex-Bytovia Bytów 1:1, czym zapewnili sobie awans do ekstraklasy. Gdynianie wracają do najwyżej klasy rozgrywkowej w Polsce po pięciu latach nieobecności. Przypomnijmy, że w pierwszy meczu między tymi zespołami, olsztynianie sensacyjnie pokonali Arkę 1:0, a bramkę strzelił wówczas Jarosław Ratajczak.

- Zdajemy sobie sprawę, że o punkty będzie nam niezwykle ciężko - mówi Mirosław Jabłoński, opiekun olsztynian. - Trzeba również zauważyć, że nie jesteśmy do końca przygotowani na grę przy tak dużej częstotliwości. Zawodnicy mają problemy z regeneracją, a ponadto nie mamy dostępu do dobrej jakości odżywek czy suplementów. Po kilku piłkarzach widać już zmęczenie tym sezonem.

Szkoleniowiec olsztynian wciąż musi borykać się z brakiem podstawowych zawodników. W we wtorkowym spotkaniu zagrakło Łukasza Suchockiego (uraz mięśnia łydki) czy Łukasza Jeglińskiego (kontuzja mięśnia przywodziciela). Do składu powraca natomiast Piotr Klepczarek, który musiał pauzować za zbyt dużą liczbę żółtych kartek

- "Igła" ćwiczył już z nami podczas środowego treningu. Udział w piątkowym meczu zależy jednak zarówno od niego, jak i od samego trenera - informuje jego kolega z drużyny.

Stomil walczy o utrzymanie

Do końca sezonu na zapleczu ekstraklasy pozostały jeszcze cztery kolejki. Oprócz piątkowego spotkania, OKS zmierzy się kolejno z: MKS Kluczbork (wyjazd), Pogoń Siedlce (dom), Miedź Legnica (wyjazd). Olsztynianie mają tylko sześć punktów przewagi nad ekipą z Kluczborka, która zajmuje ostatnie, bezpieczne miejsce dające utrzymanie w rozgrywkach pierwszej ligi.

- Nie wierzę, abyśmy w czterech nadchodzących spotkaniach nie zdobyli żadnego punktu. Jestem więc spokojny o nasze utrzymanie, tylko wciąż nie wiadomo z jakim wynikiem zakończymy sezon - mówi wprost Rafał Remisz.

Początek piątkowego spotkania na stadionie przy al. Piłsudskiego o godz. 20.30. Bilety w przedsprzedaży: 15 zł oraz 12 zł (ulgowe). W dniu meczu: 20 zł oraz 15 zł (ulgowe).

Spotkania 31. kolejki:

- piątek: Stomil Olsztyn - Arka Gdynia (godz. 20.30, transmisja w Polsat Sport); - sobota: Zawisza Bydgoszcz - Wigry Suwałki (18), Olimpia Grudziądz - Miedź Legnica (18), Bytovia Bytów - MKS Kluczbork (19.46); - niedziela: Chrobry Głogów - Wisła Płock (12.45, Polsat Sport), Sandecja Nowy Sącz - GKS Bełchatów (17), Pogoń Siedlce - Rozwój Katowice (17), Chojniczanka Chojnice - Zagłębie Sosnowiec (19); Dolcan Ząbki - GKS Katowice 0:3 (walkower).

I LIGA



1. Arka Gdynia306152:28
2. Wisła Płock305945:24
3. Zawisza Bydgoszcz305255:39
4. Chrobry Głogów304643:45
5. Bytovia Bytów304343:38
6. Zagłębie Sosnowiec304345:49
7. GKS Katowice304234:35
8. Miedź Legnica304135:33
9. STOMIL OLSZTYN304132:34
10. Sandecja Nowy Sącz304146:38
11. Olimpia Grudziądz303632:37
12. Chojniczanka303633:41
13. Wigry Suwałki303535:33
14. MKS Kluczbork303532:50
15. GKS Bełchatów303528:33
16. Pogoń Siedlce303428:44
17. Rozwój Katowice303233:48
18. Dolcan Ząbki*303037:55
*Dolcan Ząbki po rundzie jesiennej wycofał się z rozgrywek

Więcej o: