Sport.pl

Wisła podejmuje ważne decyzje

Trener Dariusz Wdowczyk zapowiedział, że w poniedziałek zdradzi plany, kogo Wisła chciałaby zatrzymać w drużynie, a z kim rozstać.
Dwie zagadki rozwiązały się jeszcze przed meczem z Jagiellonią Białystok. Klub poinformował o przedłużeniu kontraktów z Pawłem Brożkiem i Rafałem Boguskim. - W moim przypadku weszła w życie klauzula. Po spędzeniu na boisko określonej liczby minut automatycznie umowa została przedłużona. Cieszę się, że zostaje w Wiśle - przyznaje Brożek i uśmiechnął się do dziennikarzy. - Jeszcze przez rok będziemy się wspólnie męczyć.

W czerwcu wygasają kontrakty m.in. Arkadiuszowi Głowackiemu, Rafałowi Wolskiemu, Emmanuelowi Sarkiemu. Nigeryjczyk odejdzie z klubu. Polaków Wisła chciałaby zatrzymać. A właściwie to namówić kapitana drużyny, by jeszcze rok pograł w piłkę. Do tej pory Głowacki twierdził, że kończy karierę, ale jego stanowisko zaczęło mięknąć.

- Każdego dnia mam wątpliwości. Po dobrym meczu ochota i chęć wspierania drużyny jest większa, a po takich jak w Kielcach zastanawiam się, czy raczej nie przeszkadzam - mówił Głowacki w piątek, kiedy był gościem Canal+. - Nie jest łatwo pożegnać się z tym, co się kocha, a to czuję do piłki i do klubu. Wydaje mi się, że najważniejsze jest to, jaką drogą pójdzie klub, a nie to, czego ja oczekuję.

Te słowa oznaczają, że Głowacki waha się coraz mocniej (przyznał, że na 50 proc. będzie grał dalej). Wiele zależy od tego, czy w Wiśle będą pieniądze na wzmocnienia i powrót do walki o najwyższe cele.

Zatrzymanie Wolskiego to sprawa z jednej strony prosta - by go zatrzymać, trzeba zapłacić Fiorentinie kwotę odstępnego zapisaną w kontrakcie. To podobno 500 tys. euro. Jeśli dojdzie do transakcji, będzie to znak, że Wisła po finansowym krachu staje na nogi.

Z zawodników, którzy mają dłuższe umowy, nisko stoją notowania Witalija Bałaszowa (kontrakt do grudnia 2016) i Rafaela Crivellaro (czerwiec 2018). Słaby sezon ma za sobą też Tomasz Cywka (czerwiec 2018). Polak zagrał z Jagiellonią na lewej obronie i spisał się dobrze. - Na każdym treningu i przez każdą minutę szansy na boisku staram się przekonywać trenera. Tym meczem chyba zapisałem się na plus - uważa Cywka.

Od kiedy Wisłę prowadzi Wdowczyk Crivellaro zagrał tylko w dwóch meczach (38 minut), a Bałaszow, z którym wiązano duże nadzieje, w pięciu (59). Obaj na boisku się nie wyróżnili.

Więcej o: