Warmia Olsztyn przed najważniejszymi meczami w sezonie

Do zakończenia sezonu ekipie Warmii Traveland Olsztyn pozostały do rozegrania dwa spotkania. Pierwsze z nich odbędzie się w sobotę, gdzie Warmiacy przed własną publicznością zmierzą się z Pomezanią Malbork.
Sobotnim spotkaniem z Pomezanią Malbork (godz. 18), Warmiacy po raz ostatni w tym sezonie zaprezentują się przed własną publicznością. Dlatego kibice będą mogli podziwiać zmagania szczypiornistów z poziomu dużej trybuny (bilety w cenie 8 złotych i 5 złotych ulgowe). Wstęp na małą trybunę będzie możliwy tylko ze specjalnym zaproszeniem. Podczas meczu odbędzie się losowanie obiadu dla dwóch osób oraz bonów na zakupy w sklepie odzieżowym. Po końcowym gwizdku razem z zawodnikami będzie można zjeść tort.

Rozmowa z Danielem Żółtakiem, obrotowym Warmii Traveland Olsztyn

Mateusz Lewandowski: Do zakończenia sezonu pozostały wam zaledwie dwa spotkania, które są dla drużyny Warmii najważniejsze. Jak zatem wyglądają wasze przygotowania?

Daniel Żółtak: - Koncentrujemy się tylko i wyłącznie na sobotnim meczu z Pomezanią Malbork (hala Urania, godz. 18). Jest to dla nas bardzo ważne spotkanie, które może zadecydować o końcowym układzie ligowej tabeli. Dlatego interesuje nas wyłącznie zwycięstwo.

Drzemie w was wciąż sportowa złość po porażce z Wybrzeżem Gdańsk?

- U niektórych zawodników wciąż to widać, bowiem liczyliśmy, że w Gdańsku uda nam się wygrać. Porażka z Wybrzeżem była dla nas bardzo dotkliwa. Musimy o tym meczu jak najszybciej zapomnieć i myśleć tylko o sobotnim meczu z Pomezanią.

Szansą na zrobienie kolejnego kroku ku ekstraklasie będzie sobotnim mecz z Pomezanią Malbork. Jak zatem wyglądają wasze przygotowania?

- Nie mieliśmy zbyt długich przygotowań do tego spotkania. Otrzymaliśmy dwa dni wolnego, a po raz pierwszy na wspólnym treningu spotkaliśmy się dopiero w środę. Udało nam się jednak zrealizować wszystkie założenia nakreślone przez trenera. Nie pozostało nam nic innego jak wyjść na parkiet i dopisać sobie kolejne dwa punkty do ligowej tabeli.

W pierwszym waszym spotkaniu wygraliście dosyć pewnie 30:23. W sobotę powtórzycie taki sam scenariusz?

- Ostatnie mecze w wykonaniu malborżan nie były najlepsze. Wiemy jednak, że Pomezania jest groźnym zespołem - w tym sezonie potrafili zremisować na własnym parkiecie z Wybrzeżem Gdańsk. Zespół naszych rywali charakteryzuje mieszanka młodości z doświadczeniem, tak więc zapowiada się bardzo wyrównane spotkanie. Chcemy, aby hala Urania pozostała twierdzą, której nikt nie może zdobyć.

W tym sezonie rozegraliście już 24 mecze. Odczuwa pan trudy tegorocznych rozgrywek na zapleczu ekstraklasy?

- Grając w ekstraklasie mieliśmy spotkania co trzy dni, nie odczuwałem tak dużego zmęczenia, jak występując na parkietach pierwszoligowych co tydzień. Przez większość swojej kariery grałem tylko w obronie, więc mogłem usiąść na ławkę i chwilę odpocząć. W Warmii mam inne zadania, więc na boisku jestem od pierwszej do ostatniej minuty spotkania. Końcówka sezonu jest bardzo ciężka, lecz musimy zacisnąć zęby i dać z siebie sto procent swoich możliwości.

Sobotnie spotkanie będzie ostatnim waszym występem przed własną publicznością. Wygrana z Pomezanią będzie zatem godnym pożegnaniem się z sympatykami szczypiorniaka w Olsztynie...

- Chcielibyśmy, aby na nasze spotkanie przyszło jak najwięcej kibiców. Gdybyśmy mieli większą przewagę nad naszymi rywalami, to po sobotnim zwycięstwie moglibyśmy świętować awans do ekstraklasy. Wygrana z Pomezanią da nam jednak przynajmniej drugie miejsce i grę w barażach. Mimo to chcemy wspólne z naszymi kibicami cieszyć się z dopisania kolejnych dwóch ligowych punktów.

I LIGA

1. WARMIA OLSZTYN2441697:535
2. Meble Wójcik Elbląg2440716:578
3. Wybrzeże Gdańsk2439687:561
4. Real-Astromal Leszno2430672:629
5. MKS Kalisz2530668:662
6. Spójnia Gdynia2429634:587
7. Pomezania Malbork2424660:657
8. Orlen Wisła II Płock2423668:675
9. Sokół Kościerzyna2521663:699
10. SMS ZPRP Gdańsk2417670:722
11. Wolsztyniak2417558:634
12. MKS Poznań2415606:634
13. ŚKPR Świdnica247560:729
14. MKS Grudziądz245607:763