15. PZU Cracovia Maraton. Ile zjedzą i wypiją? 50 tys. butelek wody i 6,5 tony bananów

Wyżywienie i napojenie kilkunastu tysięcy biegaczy Krakowskich Spotkań Biegowych to nie lada wyzwanie.
- Kiedy znamy liczbę uczestników to przygotowujemy w przeliczeniu na osobę ile potrzeba wody, bananów i izotników. Oczywiście robimy to z górką. Lepiej, żeby trochę zostało niż zabrakło - tłumaczy Damian Czkór z Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie, organizatora imprezy. - Są specjalistyczne przeliczniki, ile wody powinniśmy mieć na jednego biegacza.

W pakiecie startowym zwykle jest baton i żel energetyczny, woda i napój energetyczny. Do tego na trasie są punkty odżywcze i odświeżania. Na mecie biegacz dostaje pakiet regeneracyjny, a przed biegiem może wziąć udział w pasta party i najeść się do syta makaronu z sosem, czyli "zatankować" węglowodany.

- Na punktach odżywczych jest mniej wody, bo są tam izotoniki i pokrojone banany. Na punktach odświeżania czeka na biegaczy woda. - Nie wiem dlaczego, ale większy popyt jest na początkowych punktach - przyznaje Czkór.



Wystarczy spojrzeć na zapotrzebowanie przygotowane przez ZIS i przytoczyć tylko kilka liczb:

kubki papierowe355000 sztuk
woda niegazowana (0,5 l)51250 sztuk
izotonik (0,7 l)45650 sztuk
batony energetyczne7000 sztuk
banany6400 kg
żele energetyczne6000 sztuk
tabliczki czekolady3400 sztuk
makaron1250 kg
sosy750 kg