Górnik Zabrze. Kluczowy mecz w walce o utrzymanie. Kto nie zagra?

Górnik Zabrze przygotowuje się do kolejnego meczu o życie. W kadrze wciąż brakuje kilku ważnych graczy.
ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwujesz? >>

Górnik Zabrze wciąż jest pod kreską, ale ostatnie mecze dają nadzieję, że śląski zespół jednak obroni miejsce w Ekstraklasie. Kluczowym dla realizacji tego celu będzie najbliższy, wyjazdowy mecz z Górnikiem Łęczna.

W Łęcznej obie drużyny spotkały się dotąd siedem razy i trzy mecze wygrali zabrzanie. W trzech meczach zwyciężali gospodarze, a jedno spotkanie - na zapleczu Ekstraklasy w 2010 r. - zakończyło się remisem. Po raz ostatni 14-krotni mistrzowie kraju wygrali na boisku rywala 21 lutego 2015 r. po golu Rafała Kosznika.

Kosznik w tej rundzie nie wybiega na boisko. Zawodnik dochodzi do pełnej sprawności fizycznej po ciężkiej kontuzji i operacji. Poza tym trener Jan Żurek nie będzie mógł skorzystać z usług innych rekonwalescentów: Radosława Sobolewskiego i Dominika Sadzawickiego. Z kolei za kartki pauzuje Aleksander Kwiek. Jose Kante, Bartosz Kopacz i Armin Ćerimagić, to z kolei gracze, którzy balansują na krawędzi, gdyż mają na ich koncie po trzy kartki. W Łęcznej będą musieli uważać, żeby nie wypaść z gry na mecz z Koroną Kielce.

Zwycięski mecz ze Śląskiem Wrocław był analizowany w Zabrzu w poniedziałek. Natomiast dzień później zespół trenował w godzinach przedpołudniowych w hali i na bocznym boisku. Sztab trenerski zaordynował w tym tygodniu po jednym treningu dziennie. W piątek - w godzinach południowych, po zajęciach i obiedzie, zabrzanie wyjadą na przedmeczowe zgrupowanie.