Młodzi szczecinianie najlepsi na Stadionie Narodowym [FILM]

Piłkarze Football Academy Szczecin zostali mistrzami Polski w kategorii do lat 10. Po niezwykle emocjonującym spotkaniu w finale turnieju ?Z podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku? po serii rzutów karnych pokonali 7:6 Akademią Piłkarską Stalowa Wola.
W regulaminowym czasie gry mecz zakończył się remisem 2:2. - Byłem bardzo dumny z postawy naszego zespołu - powiedział po meczu obecny na turnieju prezes Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej Jan Bednarek.

Pozostali też z sukcesami

W Warszawie dobrze spisały się też pozostałe drużyny z naszego miasta. W kategorii chłopców do lat 12 zespół SP 51 Szczecin zajął trzecie miejsce. W spotkaniu decydującym o brązowym medalu pokonali UKS SMS Łódź 3:2. Bardzo bliskie zdobycia medalu były też piłkarki UKS Olimpii Szczecin. W meczu o brązowy medal w kategorii do lat 12 drużyna dziewcząt przegrała w rzutach karnych z UKS Tęczą Bydgoszcz 3:2.

Wszystkie nasze zespoły przyćmił jednak wspomniany na wstępie Footbal Acedemy Szczecin. Wielki finał rozgrywany był na Stadionie Narodowym. Emocje były nieprawdopodobne. Warto obejrzeć finałowe spotkanie.



Emocje w karnych

Kumulacja emocji nastąpiła w serii rzutów karnych (koniec 1:24:00). Piłkarze Football Academy Szczecin triumfowali w tych rozgrywkach po raz drugi z rzędu, co tylko potwierdza bardzo dobrą pracę w tym klubie prowadzoną w najmłodszych piłkarskich rocznikach.

Dodajmy, że najlepszym zawodnikiem wybrany został Marcel Broniewski, a najlepszym bramkarzem uznano Xawiera Ponichtera. Najlepszym trenerem w tej kategorii wiekowej wybrany został szkoleniowiec Football Academy Szczecin Sławomir Kłos.

- Przez trzy dni oglądałem turniejowe zmagania. Grali z wielkim zaangażowaniem, ale też zawsze zachowywali się fair play. Podczas finałowego spotkania przechodziły mi ciarki po plecach. Tomasz Zimoch komentując mecz wprowadził niepowtarzalną atmosferę. Gratuluję wszystkim naszym zespołom wspaniałej postawy. Teraz cieszcie się sukcesem bo na to zasłużyliście, ale pamiętajcie, że to dopiero pierwszy krok w stronę piłkarskiej kariery. Kto spocznie na laurach wiele w piłce już nie osiągnie - mówi Jan Bednarek.