Była gwiazda kadry Wenty kończy karierę. 40-latek na koniec znów zachwyca [WIDEO]

Mariusz Jurasik, znakomity rozgrywający Górnika Zabrze, były mistrz Polski i dwukrotny medalista mistrzostw świata z kadrą Bogdana Wenty po finale Pucharu Polski zakończy karierę.
Popularny "Józek", który w środę 4 maja będzie obchodził 40 urodziny póki co pożegnał się z kibicami z Zabrza. Niedzielny pojedynek z KPR-em Legionowo rozpoczął się z kilkuminutowym opóźnieniem. A to dlatego, że śląski klub postanowił pożegnać Jurasika. Zawodnik dostał niezwykłą paterę, koszulkę z numerem 13 i kwiaty.

- Dziękuję kibicom i wszystkim przyjaciołom, za to, że przy mnie byli. Nie zawsze było łatwo, zdarzały się trudne chwile. Zawsze czułem jednak, że nie jestem sam. Dzięki waszemu wsparciu zawsze szedłem do przodu i w tych trudnych chwilach umiałem się podnieść. Za to wszystko z całego serca dziękuję - mówił wyraźnie wzruszony Jurasik.

Na koniec po raz kolejny zachwycił piękną bramką z rzutu wolnego.



Mariusz Jurasik to jeden z najlepszych polskich piłkarzy ręcznych w historii tej dyscypliny. Imponował znakomity rzutami z lewej ręki. Co rzadko spotykane, kapitalnie radził sobie na dwóch pozycjach - najpierw na prawym skrzydle, a potem na prawym rozegraniu.

Teraz Jurasik zajmie się tylko trenowaniem Górnika Zabrze. Funkcję pierwszego szkoleniowca z grą na parkiecie łączył bowiem w ostatnim sezonie.

Popularny "Józek" w kadrze narodowej zadebiutował w wieku 21 lat. Rozegrał w niej ponad 200 spotkań, zdobył ponad 700 goli. Został wicemistrzem świata w 2007 roku i brązowym medalistą mundialu dwa lata później. Na tym pierwszym turnieju został wybrany do najlepszej siódemki i uznany najlepszym prawoskrzydłowym. Potem został odznaczony przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Złotym Krzyżem Zasługi.

Wychowanek Sobieskiego Żagań aż pięć razy był mistrzem Polski i cztery razy wywalczył puchar Polski. W latach 1996-2001 grał w barwach Iskry Kielce, potem na dwa lata przeniósł się do Wisły Płock. Stamtąd trafił do najsilniejszej ligi świata - Bundesligi do Rhein Neckar Lowen. W 2009 roku wrócił do Kielc do Vive. Pod koniec 2012 roku kontrakt z Jurasikiem został rozwiązany, a w grudniu zawodnik podpisał umowę z Górnikiem Zabrze. "Józek" miał również cztery lata temu nieudaną przygodę (problemy finansowe klubu) w katarskim El Jaish.