Ważne zwycięstwo Stali Mielec. Stalówka tuż nad przepaścią

Kolejne ważne trzy punkty zapisali na swoim koncie drugoligowi piłkarze Stali Mielec, którzy pokonali Nadwiślan Góra 3:0 w meczu 28. kolejki rozgrywek. Mielczanie są już o krok od awansu do I ligi. Tuż nad strefą spadkową znajdują się natomiast piłkarze Stali Stalowa Wola, którzy tym razem ulegli 0:3 ROW-owi Rybnik.
Mielczanie nie zwalniają tempa w drugoligowych rozgrywkach i zapisują na swoim koncie kolejne zwycięstwa. Tym razem u siebie pokonali Nadwiślan Góra 3:0, choć przez całą pierwszą połowę nie udało im się pokonać bramkarza przyjezdnych. Worek z bramkami rozwiązał dopiero Andreja Prokić, który trafił kilka minut po zmianie stron. Kolejne bramki zdobywali Sebastian Zalepa i Tomasz Prejs. Obie drużyny spotkanie kończyły w dziesiątkę, ponieważ za drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną boisko musieli opuścić Tomasz Margol z Nadwiślana i Mateusz Cholewiak ze Stali.

Na drugim biegunie drugoligowej tabeli znajduje się Stal Stalowa Wola, która przegrała kolejny pojedynek. Tym razem uległa na wyjeździe ROW-owi Rybnik aż 0:3. Przed spotkaniem obie ekipy miało po 30 punktów i ewentualna wygrana mogła dać oddech Stalówce. Bramka do szatni ustawiła jednak pojedynek, a Stal po tym spotkaniu znalazła się tuż nad strefą spadkową, nad którą ma tylko dwa punkty przewagi.

Porażkę zanotowała też Siarka Tarnobrzeg, która uległa u siebie Radomiakowi Radom 2:4. Zaczęło się nieźle, od bramki Marcina Stefanika i prowadzenia siarkowców. Później jednak trafiać zaczęli goście, w tym doskonale znani w Tarnobrzegu Kamil Kościelny i Bartosz Sulkowski. Na pocieszenie dla miejscowych trafił jeszcze Adrian Chłoń, ale było to za mało, by powalczyć o punkty z Radomiakiem.