Nieudana pogoń Warmii Olsztyn. Na awans trzeba poczekać

Szczypiorniści Warmii Traveland Olsztyn jeszcze na kilkanaście minut przed końcem meczu przegrywali na wyjeździe z Wybrzeżem Gdańsk różnicą aż siedmiu bramek. Ostatecznie ulegli jedną, 21:22.
Zespół ze stolicy Warmii i Mazur do sobotniego spotkania z Wybrzeżem Gdańsk przystępował po wygranej nad Sokołem Browar Kościerzyna 30:19. Ewentualne zwycięstwo znacznie przybliżałoby olsztynian do gry w ekstraklasie. Zawodnicy prowadzeni przez trenera Giennadija Kamielina przed 24. kolejką mieli bowiem trzy punkty przewagi nad Meble Wójcik Elbląg i cztery nad Wybrzeżem Gdańsk.

Nieskuteczna Warmia w ataku

Szlagierowe starcie na zapleczu ekstraklasy lepiej rozpoczęli gospodarze. Po trafieniach Piotra Papaja oraz Jacka Suleja, Wybrzeże prowadziło 3:1. Na parkiecie trwała zacięta walka, lecz to ekipa z Trójmiasta utrzymywała dwie bramki przewagi. Kibiców efektownymi zagraniami raczyli Patryk Skrzypczak oraz Mateusz Kopyciński. W końcówce pierwszej połowy szczypiorniści z Gdańska zbudowali małą przewagę, schodząc do szatni przy prowadzeniu 14:11.

- Wybrzeże od początku postawiło mocne warunki na parkiecie - przyznaje Karol Królik, kapitan Warmii Traveland. - Realizowaliśmy wszystkie założenia taktyczne pod względem naszej obrony. Byliśmy jednak mało skuteczni w ataku i przez to gdańszczanie ciągle byli z przodu. Trzeba również przyznać, że obaj bramkarze zagrali bardzo dobre zawody.

Nieudana pogoń Warmiaków

Obraz gry w drugiej części spotkania nie uległ zmianie, na parkiecie wciąż przeważali gospodarze. Olsztynianie niezbyt dokładnie podawali piłkę, co skutkowało natychmiastowym przechwytem przez drużynę z Gdańska. Ponadto goście nie byli w stanie pokonać dobrze broniącego tego dnia Artura Chmielińskiego. W 42. minucie meczu gdańszczanie prowadzili aż 20:13. Wtedy jednak goście postawili wszystko na jedną kartę. Bramki w zespole Warmii Traveland zdobywali Marcin Malewski oraz Michał Krawczyk. Na trzy minuty przed końcem olsztynianie przegrywali jedną bramką, ale ostatecznie Warmiakom nie udało się nawet zremisować. Ostatecznie spotkanie zakończył się zwycięstwem Wybrzeża 22:21.

- W pewnym momencie zaczęliśmy grać zupełnie innym systemem w obronie - opowiada olsztynianin. - Dzięki temu zawodnicy z Wybrzeża zaczęli gubić piłkę, a my skutecznie graliśmy w ataku. Zabrakło nam jednak czasu. Żałujemy, że nie udało nam się zdobyć chociażby jednego punktu. Z przebiegu meczu taki wynik byłby sprawiedliwy. Obecnie nie pozostało nam nic innego, jak wygrać wszystkie spotkania do końca sezonu.

Na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek, olsztynianie mają już tylko jeden punkt przewagi nad Meble Wójcik Elbląg i dwa nad Wybrzeżem Gdańsk. W ostatnim meczu przed własną publicznością Warmia zmierzy się z Pomezanią Malbork. Spotkanie odbędzie się w sobotę, w hali Urania o godz. 18.

Wybrzeże Gdańsk - Warmia Traveland Olsztyn 22:21 (14:11)

Wybrzeże : Chmieliński, Sokołowski - Skrzypczak 4, Kondratiuk 4, Prymlewicz 4, Papaj 3, Sulej 3, rogulski 2, Bednarek 1, Ćwikliński 1 oraz Abram.

Kary: 10 min.

Warmia: Gawryś, Zakreta - Malewski 7, Paweł Deptuła 4, Dzieniszewski 4, Kopyciński 3, Żółtak 2, Królik 1 oraz Hegier, Sikorski, Krawczyk, Droździk.

Kary: 10 min.

Spotkania 24. kolejki:

MKS Kalisz - ŚKPR Świdnica 31:31, Wybrzeże Gdańsk - Warmia Traveland Olsztyn 22:21, Mueller MKS Grudziądz - Spójnia Gdynia 27:36, Polski Cukier Pomezania Malbork - Wolsztyniak Wolsztyn 24:28, MKS Poznań - Meble Wójcik Elbląg 21:29, SMS ZPRP Gdańsk - Real Astromal Leszno 32:20, Sokół Browar Kościerzyna - Orlen Wisła II Płock 29:25.

I LIGA



1. WARMIA OLSZTYN2441697:535
2. Meble Wójcik Elbląg2440716:578
3. Wybrzeże Gdańsk2439687:561
4. Real-Astromal Leszno2430672:629
5. MKS Kalisz2530668:662
6. Spójnia Gdynia2429634:587
7. Pomezania Malbork2424660:657
8. Orlen Wisła II Płock2423668:675
9. Sokół Kościerzyna2521663:699
10. SMS ZPRP Gdańsk2417670:722
11. Wolsztyniak2417558:634
12. MKS Poznań2415606:634
13. ŚKPR Świdnica247560:729
14. MKS Grudziądz245607:763