Sport.pl

Siarka Tarnobrzeg podejmuje Radomiaka Radom. Stal Mielec sprawdzi Nadwiślana Górę

Zespół Stali Stalowa Wola czeka wyjazdowy mecz w Rybniku z ROW-em. Przed własną publicznością w 28. kolejce zagrają natomiast Stal Mielec i Siarka Tarnobrzeg.

Chcesz wiedzieć wszystko o piłce nożnej na Podkarpaciu? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



28. serię spotkań w II lidze rozpoczną już w piątek zawodnicy Stali Stalowa Wola, którzy o godz. 19 rozpoczną wyjazdowym mecz z ROW-em 1964 Rybnik. Dla stalowowolskiego zespołu to bardzo ważne spotkanie. Wiosną Stal pozostaje najgorszą drużyną ligi. Jako jedyna nie wygrała jeszcze meczu. Z trzynastopunktowej przewagi nad strefą spadkową zostało zaledwie dwa oczka.

Z misją ratowania hutników ściągnięto na ławkę trenerską Ryszarda Kuźmę. Szkoleniowiec z ekstraklasowym doświadczeniem (w 2010 jako asystent trener Jacka Zielińskiego wywalczył mistrzostwo Polski z Lechem Poznań), ma sprawić, że zespół zacznie wygrywać i obroni się przed spadkiem. W dwóch meczach pod wodzą Kuźmy Stal jednak zdobyła punkt. Po bezbramkowym remisie w Niepołomicach z Puszczą, przegrała na własnym boisku w słabym stylu ze Zniczem Pruszków 1:3. - Czeka nas dużo pracy - nie ukrywał po porażce trener Stali. Czasu jednak ma mało, bo do zakończenia sezonu pozostało tylko siedem kolejek.

Siarka Tarnobrzeg musi oddać pieniądze

W zdecydowanie lepszej sytuacji są drużyny Siarki Tarnobrzeg i Stali Mielec. Pierwsi mają na koncie 41. punktów i tylko kataklizm mógłby sprawić, że zespół trenera Włodzimierza Gąsiora nie utrzymałby się sportowo na centralnym szczeblu rozgrywkowym. Kibicom w Tarnobrzegu sen z powiek spędza jednak co innego. Klub wciąż ma problemy finansowe. W wyniku przeprowadzonego niedawno audytu, jaki zarządził w piłkarskiej spółce prezydent miasta, Grzegorz Kiełb, wyszło, że spółka ma zwrócić miastu ponad 47 tys. zł wraz z odsetkami. Klub natomiast oddać blisko 19 tys. zł. Jeśli miasto nie otrzyma należnych pieniędzy w przyszłym roku uszczupli dotację. Sprawa jest w toku, bo spółka postanowiła się odwołać.

W sobotę Siarka przed własną publicznością zmierzy się z ósmym Radomiakiem Radom. Obie drużyny dzieli w tabeli dwa punkty. Jesienią zespół Radomia rozbił siarkowców 4:0.

Kłopotów finansowych nie mają w Mielcu. Stali co raz bliżej do I ligi. Zespół prowadzony przez trenera Janusza Białka wprawdzie w dwóch ostatnich meczach pogubił punkty, ale przewaga nad innym była na tyle spora, że stalowcy mogą być spokojni o pierwsze miejsce. Nad czwartym, dającym udział w barażu miejscem, mają dziewięć punktów przewagi.

Zespół z Mielca w miniony weekend pauzował. Otrzymał gratis trzy oczka za walkower z Okocimskim Brzesko. W przerwie podopieczni trenera Białka z pewnością podładowali akumulatory. Czy będą w formie przekonamy się w sobotę. W Mielcu o godz. 19 zagrają z broniącym się przed spadkiem Nadwiślanem Góra.

Pozostałe pary 28. kolejki:

Olimpia Zambrów - Kotwica Kołobrzeg, Polonia Bytom - Gryf Wejherowo, GKS Tychy - Legionovia Legionowo, Znicz Pruszków - Raków Częstochowa, Puszcza Niepołomice - Błękitni Stargard Szczeciński.



Więcej o: