Górnik - Śląsk. Jan Żurek: Wrocławska drużyna to druga siła w grupie spadkowej

W piątek Śląsk zagra na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. - Trzeba zagrać z nimi powyżej stu procent, powyżej skali Beauforta - mówi przed spotkaniem trener ?Górników? Jan Żurek.
Znajdź nas na Facebook'u | Ćwierkamy też na Twitterze


Zespół z Zabrza na cztery kolejki przed końcem sezonu zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Podopieczni Jana Żurka do bezpiecznego, 14. miejsca tracą jednak tylko dwa punkty. W piątek zmierzą się u siebie ze Śląskiem. Co o drużynie z Dolnego Śląska myśli trener "Górników" Jan Żurek?

- Wrocławianie to druga siła w naszej grupie. W ostatnim oknie transferowym poczynili bardzo ciekawe transfery last minute, wzmocnili zespół. Morioka, Mervo czy Dvali to ciekawi piłkarze. Trzeba zagrać powyżej stu procent, powyżej skali Beauforta... Musimy mieć oczy otwarte od pierwszej do 90 minuty. Mam prośbę do kibiców Górnika o gorący doping. To będzie kolejny mecz o życie - mówił na przedmeczowej konferencji szkoleniowiec Górnika.

Z kogo trener Górnika będzie mógł skorzystać w piątkowym meczu? Możliwe, że do meczowej osiemnastki zabrzan wrócą kontuzjowani ostatnio: boczny defensor Pavel Vidanov i pomocnik Erik Grendel. - Czy ta dwójka będzie mogła zagrać ze Śląskiem? Wszystko będzie zależeć od ich występów w rezerwach. Erik już rozpoczął mecze w drugiej drużynie i się wyróżniał - zdradził Żurek.

Doświadczony trener podczas spotkania z dziennikarzami odniósł się również do problemów swojej drużyny ze skutecznością. - To jest temat, który przysparza nam zmartwień. Bardzo dużo pracowaliśmy na treningach, także nad grą obronną, czego są efekty. Jest dobra praca w defensywie, ale brakuje skuteczności. Stwarzamy sobie sytuacje i gdyby skuteczność była lepsza to byłoby więcej zwycięstw. Trzeba to przyjąć z pokorą, wziąć na klatę - przyznał szkoleniowiec Górnika.

Mecz Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław w piątek o godz. 18.