Polonia przegrywa w żużlowej lidze. U siebie i na wyjeździe

Dwa mecze w trzy dni rozegrali żużlowcy bydgoskiej Polonii. Nie udało się wygrać ani w niedzielę w Pile, ani w piątek na własnym torze, w pojedynku ze Stalą Rzeszów.


W drużynie z Piły nie pojawił się ostatecznie Piotr Świst. Kibice nie zobaczyli więc niezwykłego pojedynku weteranów żużlowych torów: 48-letni Świst przeciwko 47-letniemu Jackowi Gollobowi z bydgoskiej Polonii. Trener naszego zespołu postanowił bowiem, że po raz kolejny w tym sezonie wystartuje w I lidze, ale to był krótki występ. Jacek Gollob pokazał się w pierwszym wyścigu na torze w Pile i po zajęciu ostatniej pozycji, wystartował jeszcze tylko w jednym wyścigu. Zastępował go m.in. syn, Oskar Ajtner-Gollob.

Trzy dni wcześniej, w pojedynku ze Stalą Rzeszów obaj po raz pierwszy ramię w ramię wystartowali w ligowym meczu Polonii. Pełnia szczęścia była wtedy blisko, bo na wyjściu z pierwszego łuku rodzinny duet prowadził podwójnie, lecz skończyło się na wygranej 4:2. Zwyciężył najmłodszy z klanu Gollobów. Oglądał to m.in. Zbigniew Boniek. Prezes PZPN przyjechał w weekend do Bydgoszczy i przyszedł obejrzeć żużel na stadionie przy Sportowej.

W niedzielę, w Pile, emocji było dla kibiców Polonii znacznie mniej. Raz, że mecz wyjazdowy, a dwa - znacznie mocniejszy niż ten z piątku. Polonia Piła jest liderem I ligi.

Bydgoszczanie prowadzili tylko po wyścigu młodzieżowców (7:5). Wygrali go podwójnie. Najszybszy na mecie był Ajtner-Gollob, a Tomaszowi Orwatowi dopisało szczęście. W motocyklu juniora z Piły na ostatnim okrążeniu pękł łańcuch.

Gospodarze błyskawicznie odrobili straty i powiększali przewagę. Michał Szczepaniak, Norbert Kościuch, Patryk Dolny i Duńczyk Bjarne Pedersen pewnie spisywali się na własnym torze. Jeszcze przed biegami nominowanymi zapewnili sobie zwycięstwo w meczu (prowadzili 46:32).

W piątek rywalizacja była znacznie bardziej zacięta. Przed wyścigami nominowanymi Stal Rzeszów prowadziła, ale tylko czterema punktami. Strat nie udało się jednak odrobić. Stal zapewniła sobie wygraną w meczu w ostatnim starciu.

W spotkaniu z ekipą z Rzeszowa do zwycięstwa polonistów zabrakło punktów, pewnie tylko trzech, Rosjanina Wiktora Kułakowa. W niedzielę, w Pile, przewaga gospodarzy była znacznie wyraźniejsza. Zawiódł Marcin Jędrzejewski - zaledwie 3 pkt w trzech startach.

Po pięciu rozegranych spotkaniach bydgoszczanie pozostają z jedną wygraną - 49:41 z Wandą Kraków

Polonia Piła - Polonia Bydgoszcz 51:39

Piła: B. Pedersen 9 (1, 3, 2, 1, 2), Tarasienko 12 (3, 2, 1, 3, 3), Szczepaniak 11 (3, 2, 3, 3, 0), Kościuch 9 (1, 3, 2, 3, 0), Dolny 7 (3, 2, 2, 0), Grzegorczyk 1 (1, d, 0), Pawlak 2 (d, 2, 0)

Polonia B.: J. Gollob 1 (0, 1), Kudriaszow 10 (2, 1, 3, 1, 1, 2), Kułakow 10 (0, 3, 1, 3, 2, 1), Curyło 4 (2, 1, 0, 1, 0), Jędrzejewski 3(1, 0, 2), Ajtner-Gollob 9 (3, 0, 1, w, 2, 3), Orwat 2 (2, 0)

Więcej o: