Górnik Zabrze. Jan Żurek: Grać zaczęliśmy przy stanie 1:2. Nie chciało wpaść...

- Tę pierwszą połowę zagraliśmy bardzo przeciętnie, nie tak jak sobie zakładaliśmy - mówił po porażce z Wisłą Kraków Jan Żurek, trener Górnika Zabrze.
Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Górniku Zabrze na Facebooku >>

Niedzielny mecz z Wisłą Kraków nie przyniósł niczego nowego. Górnik Zabrze znów zawiódł. - Trochę się działo. Znów bardzo szybko straciliśmy bramkę, później dość szczęśliwie wyrównaliśmy. Tę pierwszą połowę zagraliśmy bardzo przeciętnie, nie tak jak sobie zakładaliśmy - nie krył Jan Żurek, trener zespołu z Roosevelta.

- Przy stanie 1:2 mieliśmy jednak trzy sytuacje, zaczęliśmy grać. Nie bać się, nie chować, tylko grać w piłkę. Ale nic nie chciało wpaść. Potem popełniliśmy błąd, Wisła zdobyła gola na 3:1 i było po meczu - dodał Żurek.

Kolejna szansa Górnika na przełamanie już w środę, kiedy do Zabrza zjedzie Podbeskidzie Bielsko-Biała. Początek meczu o godzinie 20.30.

Legia mistrzem? Na to wskazuje matematyka... Co z Górnikiem?