Jagiellonia - Górnik Łęczna. Zmiana w obronie

Trener Michał Probierz szuka optymalnego zestawienia defensywy Jagiellonii. W niedzielnym (godz. 15.30) meczu w Białymstoku z Górnikiem Łęczna na środku obrony ma zagrać Dawid Szymonowicz
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

54 gole stracone w 30 meczach - to najlepiej oddaje jak wielki problem z grą w defensywie ma Jagiellonia. Trener Michał Probierz szukał już różnych rozwiązań personalnych, ale jak na razie żadne z nich do końca się nie sprawdziło. Jak nie jeden to drugi z zawodników na środku obrony popełniał błędy, które kończyły się stratą bramek. W niedzielę w meczu z Górnikiem Łęczna obok Gutiego na środku obrony zagra Dawid Szymonowicz.

- Cieszę się, że jest taka informacja, że zagram. Ciężko pracowałem i cierpliwie czekałem na szansę. Chcę jak najlepiej przygotować się do tego meczu - mówi 20-letni zawodnik, którego nominalną pozycją jest jednak nie środek obrony, a środek pomocy.

- Można powiedzieć, że środek obrony to moja druga pozycja, a tym samym jakaś alternatywa dla trenera. Kilka spotkań w obronie już wcześniej zagrałem w Stomilu. Środek pomocy i środek obrony to pozycje bliskie sobie. Myślę, że założenia na boisku są zbliżone - stwierdza piłkarz, który do Jagiellonii trafił zimą z I-ligowego Stomilu Olsztyn.

Szymonowicz w drużynie z Białegostoku zaliczył dotychczas tylko dwa występy w ekstraklasie. W meczu z Lechem Poznań pojawił się na boisku w samej końcówce. Natomiast w starciu z Piastem Gliwice zagrał około kwadransa. Pytany o to czy przed spotkaniem z Górnikiem nie będzie nerwów stwierdza: - Myślę, że do tego spotkania trzeba podjeść na spokoju. Nie ma co się bać, ani podpalać. Trzeba pewnym siebie wyjść na boisko i pokazać co się potrafi.

Niedzielnym spotkaniem z ekipą z Łęcznej Jagiellonia rozpocznie walkę w grupie spadkowej ekstraklasy.

- Przed nami siedem najważniejszych spotkań w sezonie - podkreśla Dawid Szymonowicz.

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl