Sport.pl

Jadą odzyskać puchar. MKS Selgros gra w Final Four PP

Sobotnim meczem z Vistalem Gdynia piłkarki ręczne MKS Selgros rozpoczną zmagania w Final Four PGNiG Pucharu Polski. Zespół z Wybrzeża broni tego trofeum, natomiast lublinianki są rekordzistkami, jeśli chodzi ilość triumfów w tej imprezie - wygrywały ją aż dziesięć razy.
W Lubinie, bo tam odbędzie się turniej spotkają się dokładnie te same zespoły co przed rokiem. Do rywalizacji przystąpią drużyny Pogoni Baltica Szczecin, Vistalu Gdynia, MKS Selgros i Zagłębia Lubin. Wydaje się, że najbardziej zdeterminowane będą w tej imprezie gospodynie, które nie mają już szans na miejsce na podium mistrzostw Polski, gdyż w ćwierćfinale musiały uznać wyższość Vistalu. Zespół trener Bożeny Karkut w swojej historii dwukrotnie zwyciężył w tych zawodach, a po raz ostatni triumfował w 2013 roku, kiedy to w finale pokonał drużynę lubelską 26:21. Dla zespołu znad Bystrzycy też był to ostatni finał, gdyż w następnym sezonie MKS wcale nie wszedł do czwórki, a w ubiegłym zajął w tej rywalizacji czwartą lokatę - po porażce w meczu o trzecie miejsce z Pogonią. Od razu trzeba zaznaczyć, że pucharowe niepowodzenia drużyna trener Sabiny Włodek z nawiązką odbija sobie w mistrzostwach kraju, które zdobywa seryjnie i ma już ich na koncie 18, a teraz będzie walczyła o kolejny, bo awansowała do półfinału. Lublinianki grały też w elitarnej Lidze Mistrzów. Jeśli chodzi o spotkania w tym sezonie pomiędzy finalistami, to w rundzie zasadniczej były one niezwykle zacięte i wyrównane, tak że trudno wskazać zdecydowanego faworyta tej rywalizacji. MKS Selgros dwukrotnie pokonał Vistal, ale też dwa razy uległ Pogoni, a potyczka z Zagłębiem była remisowa. U siebie mistrzynie Polski wygrały 30:22, ale na Dolnym Śląsku przegrały 24:25. Podobnie było w zmaganiach gospodyń z Vistalem, gdzie też oba zespoły podzieliły się zwycięstwami. Tak samo zresztą jak w meczach drużyny z Lubina z Pogonią. W nich też oba zespoły miały po jednej wygranej. Stąd też niesamowicie trudno jest wskazać zdecydowanego faworyta. Jeśli chodzi o zespół lubelski to oczywiście zabraknie w nim kontuzjowanych Iwony Niedźwiedź, Katarzyny Kozimur i Honoraty Syncerz, natomiast powróciła już do gry Małgorzata Rola.

Mecz finałowy będzie transmitowany przez Polsat Sport.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Terminarz spotkań

sobota: MKS Selgros - Vistal, godz. 16; Pogoń Balica - Mertaco Zagłębie; niedziela: mecz o 3. miejsce, godz. 15.30; finał, godz. 18.