Sport.pl

Koniec sezonu Mariusza Jurkiewicza? To jest bardzo prawdopodobne

Mariusz Jurkiewicz, rozgrywający Vive Tauron Kielce i reprezentacji Polski, może już nie zagrać w tym sezonie - dowiedział się portal kielce.sport.pl. Jego występ w igrzyskach olimpijskich w Rio również stoi pod dużym znakiem zapytania.
Popularny "Kaczka" w marcu tego roku, po dziesięciomiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją kolana, wrócił do gry. Zadebiutował w Vive, zdobył pierwsze bramki i z meczu na mecz prezentował się lepiej. Niestety, 34-letni zawodnik pomógł drużynie raptem niecałe... dwa tygodnie (w ciągu dziesięciu dni wystąpił w pięciu spotkaniach, zdobył dziesięć goli). Ostatni raz na parkiecie był w starciu ligowym z Zagłębiem, a już od meczu wyjazdowego Ligi Mistrzów z Mieszkowem Brześć nie grał. Od tego czasu Jurkiewicz narzeka na kolano. Nie to, które w ubiegłym roku miał operowane, ale to, z którym miał problem kilka lat temu, jeszcze grając w Hiszpanii. - Mariusz, kibice i ja chcielibyśmy, aby zagrał w tym sezonie. Musimy być jednak cierpliwi. Najważniejsze, by zawodnik był zdrowy - przyznał portalowi kielce.sport.pl trener Tałant Dujszebajew.

Według naszych informacji kontuzja Jurkiewicza jest jednak na tyle poważna, że zawodnik może już nie pomóc kieleckiej siódemce. - Nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Niestety, jest jednak takie prawdopodobieństwo, że Mariusz nie wystąpi już w tym sezonie - przyznaje Marcin Baliński, lekarz Vive Tauron. Dlaczego? - Mariusz ma stan przeciążeniowy w kolanie. Robimy teraz terapię przeciwzapalną i czekamy, jaki będzie jej skutek. Do przyszłego piątku zawodnik nie może jednak trenować - dodaje Baliński.

Kontuzja Jurkiewicza oznacza, że mistrzowie Polski w najważniejszych meczach sezonu zostali z osamotnionym Urosem Zormanem na środku rozegrania (inny playmaker Grzegorz Tkaczyk też już nie wystąpi). Słoweniec, odkąd "Kaczka" jest kontuzjowany, często gra cały mecz w ataku, a do obrony jest zmieniany. - Jestem gotowy nawet na 60 minut walki. Od tego jestem w drużynie - podkreśla Uros Zorman.

Teraz zapewne będzie miał częściej zmiany, bo kielczanie jeszcze wystąpią w Superlidze. Początek spotkań półfinałowych z MMTS-em Kwidzyn (oba w Hali Legionów) w piątek o godz. 18.30 i w sobotę o godz. 17.30. Pod znakiem zapytania stoi występ w tych starciach Denisa Bunticia i Sławomira Szmala.

To również spory problem dla reprezentacji Polski. Przypomnijmy, że Jurkiewicz zdrowy i w najwyższej formie u trenera Michaela Bieglera był filarem drużyny. Znakomicie zagrał na mistrzostwach świata w Katarze w ubiegłym roku, na których biało-czerwoni świętowali zdobycie brązowego medalu. Na nim również chciał oprzeć grę trener Tałant Dujszebajew. Mocno wątpliwe jestem czy Jurkiewicz zdąży wyzdrowieć i wrócić do pełni formy na turniej w Rio, który zostanie rozegrany w dniach 6-21 sierpnia.



W tym hotelu reprezentacja Polski zamieszka podczas Euro 2016 [GALERIA]


Więcej o: