ROW Rybnik - Włókniarz Częstochowa 49:41. Cenny test "Lwów" przed bitwą w Gdańsku

Mimo porażki, w sparingowym meczu w Rybniku żużlowcy Włókniarza pokazali się z niezłej strony. Na słowa uznania zasłużyli przede wszystkim Artur Czaja oraz Daniel Jeleniewski. Gościnnie w barwach Eko-Dir Włókniarza wystąpił Grzegorz Walasek.
Środowe spotkanie towarzyskie w Rybniku pierwotnie miało odbyć się dzień później, jednak ze względu na niekorzystne prognozy pogody, zdecydowano się przełożyć meczu właśnie na środę. Sparing był ważnym testem dla obu ekip. Rybniczanie przygotowują się do inauguracji ekstraligi z KS GetWell Toruń, natomiast częstochowian czeka trudny pojedynek w Gdańsku.

Rybniczanie przystąpili do sparingu w prawie podstawowym składzie. Zabrakło jedynie Andreasa Jonssona oraz młodzieżowca Kacpra Woryny. Częstochowianie udali się do Rybnika z jednym obcokrajowcem - młodym Duńczykiem Andreasem Lyagerem oraz gościnnie startującym Grzegorzem Walaskiem, który zajął miejsce Sebastiana Ułamka.

Na tle beniaminka ekstraligi częstochowianie zaprezentowali się z całkiem niezłej strony. Na szczególne słowa uznania zasługuje Artur Czaja, który poza pierwszym swoim wyścigiem nie znalazł pogromcy. Z dobrej strony pokazał się również Daniel Jeleniewski, który w trzech biegach przegrał tylko z Rafałem Szombierskim oraz Grigorijem Łagutą.

Po raz kolejny zawiódł mianowany przed sezonem na kapitana "Lwów" Rafał Trojanowski. Wychowanek Stali Rzeszów przyjeżdżał do mety przed młodzieżowcami rywali, bądź korzystał z defektów innych zawodników. Wydaje się zatem, że droga do składu na mecz z Wybrzeżem jest dla niego już definitywnie zamknięta. Z problemami sprzętowymi zmagał się natomiast Mateusz Borowicz.

Osobnym rozdziałem, jest powrót na tor Huberta Łęgowika. W związku z kontuzją kciuka wychowanek Włókniarza nie trenował i nie wystartował w żadnych zawodach. Dopiero w ubiegłym tygodniu spróbował sił podczas eliminacji krajowych do indywidualnych mistrzostw świata juniorów, jednak po pierwszym wyścigu wycofał się z turnieju. Mecz z ROW-em był dla niego pierwszą poważną próbą. Trzeba przyznać, że 21-latek pojechał przyzwoicie, ale do optymalnej formy jeszcze "Łęgiemu" brakuje.

ROW Rybnik - Eko-Dir Włókniarz Częstochowa 49:41

Eko-Dir Włókniarz Częstochowa:

1. Artur Czaja 9 (0,3,3,3)

2. Grzegorz Walasek 5+1 (1,2*,d,2)

3. Mateusz Borowicz 1+1 (d,1*,-,d)

4. Daniel Jeleniewski 7 (2,2,3,-)

5. Rafał Trojanowski 5 (0,2,1,d,2)

6. Oskar Polis 6+1 (3,1,2*)

7. Hubert Łęgowik 5 (1,1,d,3)

8. Andreas Lyager 2 (1,1)

17. Michał Gruchalski 1 (1,0)

ROW Rybnik:

9. Rune Holta 8+1 (3,3,d,2*)

10. Damian Baliński 8+1 (2*,d,2,1,3)

11. Rafał Szombierski 6+1 (3,d,2*,1)

12. Max Fricke 8 (1,1,3,3)

13. Grigorij Łaguta 9 (3,3,-,3)

14. Kamil Wieczorek 0 (u,0,0)

15. Robert Chmiel 9+1 (2,2*,2,2,1)

16. Siergiej Łogaczow 1 (1,d)

Bieg po biegu:

I. Holta, Baliński, Walasek, Czaja 5:1

II. Polis, Chmiel, Łęgowik, Wieczorek (u4) 2:4 (7:5)

III. Szombierski, Jeleniewski, Fricke, Borowicz (d4) 4:2 (11:7)

IV. Łaguta, Chmiel, Łęgowik, Trojanowski 5:1 (16:8)

V. Czaja, Walasek, Fricke, Szombierski (d4) 1:5 (17:13)

VI. Łaguta, Jeleniewski, Borowicz, Wieczorek 3:3 (20:16)

VII. Holta, Trojanowski, Polis, Baliński (d/start) 3:3 (23:19)

VIII. Czaja, Chmiel, Łogaczow, Walasek (d3) 3:3 (26:22)

IX. Jeleniewski, Baliński, Lyager, Holta (d/start) 2:4 (28:26)

X. Fricke, Szombierski, Trojanowski, Łęgowik (d4) 5:1 (33:27)

XI. Łaguta, Walasek, Baliński, Borowicz (d4) 4:2 (37:29)

XII. Czaja, Polis, Szombierski, Wieczorek 1:5 (38:34)

XIII. Fricke, Holta, Lyager, Trojanowski (d/start) 5:1 (43:35)

XIV. Łęgowik, Chmiel, Gruchalski, Łogaczow (d1) 2:4 (45:39)

XV. Baliński, Trojanowski, Chmiel, Gruchalski 4:2 (49:41)