Ruch Chorzów. Ekstraklasa nie chce już zamieszania z powodu ujemnych punktów

Ekstraklasa zwróciła się do PZPN z oficjalną prośbą o powołanie wspólnej grupy roboczej, która opracuje zmiany w zakresie kwestii odejmowania punktów karnych w trakcie sezonu, a także usprawnieniem trybu odwołania.
Kulisy sportowych wydarzeń na Śląsku. Dołącz do nas na Facebooku >>

Finisz sezonu zasadniczego Ekstraklasy toczył się w cieniu ujemnego punktu Lechii Gdańsk, który najpierw zabrany, a potem czasowo oddany, sprawił, że Ruch Chorzów i Podbeskidzie Bielsko-Biała nie były pewne o co zagrają po podziale ligi na lepszą i gorszą ósemkę.

- Przede wszystkim zależy nam na tym, aby rozgrywki przebiegały bez zakłóceń. Taka sytuacja z zaskarżeniem orzeczenia, jak miało to miejsce w przypadku Lechii Gdańsk, może zaistnieć w każdym systemie i na każdym etapie rozgrywek. W związku z tym zwróciliśmy się do PZPN o powołanie grupy ekspertów, która zajmie się znalezieniem jak najlepszego rozwiązania w podobnych sytuacjach. Trzeba się zastanowić nad przyspieszeniem procedur, aby na przykład decyzje o odejmowaniu punktów zapadały szybciej, bez takiego wpływu na przebieg rywalizacji, jak to zdarzyło się tym przypadku. Byłoby lepiej, gdyby w ogóle nie odejmować punktów w trakcie sezonu - mówi wiceprezes Ekstraklasy SA, Marcin Animucki.

W tym sezonie ujemnymi punktami karane były Ruch, Lechia, Górnik i Wisła.