Górnik Łęczna - Lech Poznań. Mistrz Polski zagra bez ośmiu piłkarzy! Niepokojące wieści w sprawie Dawida Kownackiego

Aż ośmiu piłkarzy zabraknie w kadrze Lecha Poznań na mecz z Górnikiem Łęczna w ostatniej kolejce rundy zasadniczej ekstraklasy.


Od dłuższego czasu niezdolni do gry są Marcin Robak i Szymon Pawłowski, który jednak już w poniedziałek ma wznowić normalnie treningi. W ostatnich meczach nie grali także Dawod Kownacki, Sisi i Maciej Wilusz. Po meczu z Zagłębiem Sosnowiec do listy kontuzjowanych dołączył Gergo Lovrencsics, który ma uraz łydki.

- Sisi dostał zastrzyk w kontuzjowane kolano, niedługo ma zacząć treningi i zobaczymy, jak się będzie czuł - mówi trener Jan Urban. - Gergo wypadł nam na dwa tygodnie albo więcej - dodaje. Maciej Wilusz ma krwiak na mięśniu i odpocznie jeszcze przez tydzień.

Do Łęcznej nie pojechali też Kebba Ceesay i Krzysztof Kotorowski, który, jak wyjaśnia trener Lecha Poznań, czuł się ostatnio osłabiony i dlatego został w domu.

Niepokojące są wieści w sprawie Dawida Kownackiego, który kontuzję pleców przywiózł z turnieju eliminacyjnego do mistrzostw Europy drużyn do lat 17. - Sytuacja nie jest prosta. Dawid ucierpiał w sytuacji, którą można obejrzeć w internecie. Widać, jak fauluje rywala, spada na dwa kolana, przegina się mocno do tyłu i upada - opowiada Jan Urban.

Akcja od 4:50 na poniższym skrócie:



- Teraz coś jest nie tak. Jest miejsce, w którym plecy go bolą przy kręgosłupie. Nie jest łatwo postawić diagnozę, tak jak przy złamaniu czy naderwaniu. Dawid sam chciał już wrócić do treningów, ale nie wyglądało to dobrze. Bolało go i musiał przerwać zajęcia - opowiada szkoleniowiec.