Cerrad Czarni vs Jastrzębski Węgiel 3:0. Powiedzieli po meczu w Radomiu

Siatkarze Cerradu Czarnych Radom pokonali bez starty seta Jastrzębski Węgiel i tym samym zapewnili sobie grę w play - off o miejsca 5-6. Radomianie uporali się z przeciwnikiem w godzinę i 21 minut
Powiedzieli po meczu w Radomiu

Robert Prygiel, trener Cerradu Czarnych

- Bardzo chcieliśmy się zrewanżować Jastrzębskiemu za porażkę w pierwszej rundzie [radomianie przegrali wówczas 0:3 - przyp. red.]. Druga rzecz to zapewnienie sobie walki w play off o miejsca 5-6. Oba swoje cele osiągnęliśmy, dlatego cieszymy się ogromnie. Nasi siatkarze realizowali założenia taktyczne, rozegrali bardzo dobre zawody. Zwracam uwagę na zagrywkę. Popełniliśmy tylko 7 błędów w tym elemencie, przy 9 asach. Zastąpienie Raula Lozano to spore wyzwanie, ale podołaliśmy.

Mark Lebedew, trener Jastrzębskiego Węgla

- Po pierwsze gratuluję Czarnym, wygrali zasłużenie. Jestem zawiedziony występem, bo liczyliśmy na zwycięstwo. Nie byliśmy jednak gotowi do walki od pierwszej piłki. Biorę całkowitą odpowiedzialność za tą porażkę.

Michał Masny, kapitan Jastrzębskiego

- Nie mieliśmy zbytnio argumentów by wygrać w Radomiu. Czarni zdominowali wydarzenia na boisku i pewnie nas pokonali. Poza drugim setem przewaga Czarnych nie podlegała dyskusji. Gratuluję drużynie z Radomia zwycięstwa.

Daniel Pliński, kapitan Cerradu Czarnych

- Jastrzębski miał swoją szansę w drugim secie, bo prowadził 21:18. Na szczęście na zagrywkę poszedł Wojtek Żaliński i posłał takie bomby, że odwróciliśmy losy seta. Szczerze powiem, że marzyliśmy o tym, by zapewnić sobie grę o 5 miejsce w play - off. jak widać marzenia się spełniają.