Sport.pl

GKS Katowice. Adrian Frańczak o rywalu: Po meczu przyszedł i przeprosił

- To było niepotrzebne zachowanie Patryka, skierował but w stronę mojej twarzy - tak o faulu Patryka Rachwała z GKS-u Bełchatów mówi Adrian Frańczak, pomocnik GKS-u Katowice.
Czy GKS Katowice awansuje do ekstraklasy? Podyskutuj na Facebooku >>

Pod koniec pierwszej połowy meczu GKS-u Katowice z GKS-em Bełchatów doszło do przepychanki między zawodnikami obydwu drużyn. A wszystkiemu winien był faul Patryka Rachwała, pomocnika gości, po którym ucierpiał Adrian Frańczak.

- Byliśmy przy linii bocznej i zostałem sfaulowany. Sędzia zareagował z opóźnieniem. Myślę, że to było niepotrzebne zachowanie Patryka, skierował but w stronę mojej twarzy. Na szczęście nie w tę część, którą dopiero co miałem złamaną, ale zrobiło się troszeczkę nerwowo. Po meczu jednak Patryk przyszedł, przeprosił, porozmawialiśmy chwilę i wszystko jest w porządku - zapewnia pomocnik katowiczan.

Więcej o: