Stal Stalowa Wola znów przegrywa. Stal Mielec pokonała Gryfa Wejherowo

Czwartej porażki w piątym meczu wiosny doznali piłkarze Stali Stalowa Wola. Hutnicy przegrali z GKS-em Tychy 0:2. Zwycięstwem 2:1 Stali Mielec zakończył się natomiast mecz z Gryfem Wejherowo.

Chcesz wiedzieć wszystko o piłce nożnej na Podkarpaciu? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Wiosna nie jest jak dotąd udana dla zespołu Stali Stalowa Wola. Drużyna trenera Andrzeja Kasiaka, który w styczniu zastąpił na tym stanowisku Jaromira Wieprzęcia, przegrała czwarty mecz. Hutnicy w pięciu spotkaniach zdobyli tylko punkt i powoli przesuwają się w dół drugoligowej tabeli.

W sobotę Stalówka musiała uznać wyższość walczącego o awans GKS-u Tychy. Spadkowicz z I ligi wygrał bez większych problemów 2:0. Goście już od 2. minuty musieli odrabiać straty, po tym jak Tomasza Wietechę pokonał Mateusz Mączyński, który z bliska dobił strzał kolegi z drużyny. Kwadrans po przerwie wynik meczu ustalił Daniel Tanżyna. Zawodnik GKS-u najprzytomniej zachował się w zamieszaniu pod bramką Stali i wpakował piłkę do siatki. Gospodarze utrzymali wynik, choć od 77. minuty musieli grać w "dziesiątkę". Za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał bowiem Seweryn Gancarczyk.

GKS TYCHY2 (1)
STAL STALOWA WOLA0
Bramki: Mączyński (2.), Tanżyna (61.)

GKS: Florek - Grzybek, Tanżyna, Gancarczyk Ż Ż CZ, Mańka, Mączyński Ż (89. Rutkowski), Hirśkyj Ż, Bukowiec (80. Zganiacz), Grzeszczyk Ż, Radzewicz (86. Wodecki) - Varadi (80. Górkiewicz).

Stal: Wietecha - Kantor, Wrona, Bogacz Ż, Kowalski - Oziębała (72. Przezak), Kachniarz (82. Bartkiewicz), Łanucha, Stelmach, Kołodziej (78. Maciąg) - Płonka (88. Mażysz).

Po komplet punktów sięgnęli natomiast piłkarze Stali Mielec, którzy w sobotę przed własną publicznością pokonali beniaminka, Gryfa Wejherowo 2:1. Gospodarze prowadzenie objęli po przerwie, kiedy w 49. minucie ładnym uderzeniem ze skraju pola karnego popisał się Robert Sulewski. Niespełna kwadrans przed końcem podręcznikową kontrę Stali wykończył Bartosz Nowak i było 2:0 dla podopiecznych trenera Janusza Białka. Goście szybko odpowiedzieli. Tuż po wznowieniu gry błąd mieleckiej defensywy, która tego dnia popełniała proste błędy, wykorzystał Mateusz Kuzimski. To jednak wszystko na co stać było beniaminka w sobotni wieczór w Mielcu. Stal dopisuje sobie kolejne trzy punkty i wielkimi krokami zbliża się do awans na zaplecze ekstraklasy.

STAL MIELEC2 (0)
GRYF WEJHEROWO1 (0)
Bramki: Sulewski (49.), Nowak (76.) - Kuzimski (77.)

Stal: Libera - Sulewski, Bierzało, Zalepa Ż Ż CZ, Getinger - Lech, Żubrowski (79. Radulj), Nowak (90. Żegleń) - Sobczak (70. Prejs), Cholewiak Ż (61. Łętocha Ż), Prokić

Gryf: Leleń Ż - Mońka, Lewandowski, Wicki Ż, Klimczak, Brzuzy (58. Jakubowski Ż), Nadolski, Łysiak (82. Czychowski), Kolc, Dampc (67. Okuniewicz), Kuzimski