Skra będzie protestować. W środę pikieta pod Urzędem Miasta

Piłkarskiej Skrze Częstochowa miasto o 70 tys. zł obcięło dotację na szkolenie dzieci i młodzieży. W klubie uważają, że to skandal i w odpowiedzi organizują w środę pikietę pod Urzędem Miasta.
W 2015 roku Skra dostała na szkolenie 120 tysięcy zł. Teraz miasto podzieliło w ramach konkursu 300 tys. więcej niż przed rokiem, ale klubowi z ul. Loretańskiej obcięło dotację o 70 tys.

- Nie rozumiem jakimi kryteriami kierowało się miasto podczas podziału środków, dla mnie sposób przyznawania dotacji nie jest klarowny. Czy kryteriami są: ilość dzieci szkolonych przez klub, poziom na którym znajdują się drużyny młodzieżowe w rozgrywkach ligowych, czy prywatne sympatie i antypatie bądź też rozgrywki sportowo - polityczne - dopytywał na łamach "Wyborczej" prezes klubu Artur Szymczyk.

Prezes Skry o podziale pieniędzy na sport Artur Szymczyk: Niezrozumiałe, skandaliczne!



Teraz o przyczyny blisko 60-procentowej obniżki zamierzają zapytać także rodzice dzieci, które trenują w Skrze. W zaplanowanej na środę pikiecie udział wezmą także młodzi piłkarze. Pikieta rozpocznie się o godz. 14:30 na ul. Focha pod Centrum handlowym Simply, skąd ulicą Śląską wyruszy w kierunku Urzędu Miasta. Tam odczytane zostanie wspólne oświadczenie rodziców, zawodników i zarządu klubu.

Klub Sportowy Skra Częstochowa obchodzi w tym roku jubileusz 90-lecia istnienia. Obecnie szkoli około 400 zawodników w wieku 3- 18 lat.

- Od roku 2011 dotacje na szkolenie wzrastały w związku z rozwojem i rozbudową szkółki i klubu, w roku 2016 - dotacja została obcięta jako jedynemu klubowi (spośród 50, jakie otrzymały dotację) o blisko 60 %. Decyzja ta, nie jest zrozumiała, gdyż klub dalej jest w fazie rozwoju i stanowi obecnie drugą szkoleniową i piłkarską siłę w mieście - czytamy w informacji przesłanej do naszej redakcji.