Lekkoatleta AZS UMCS wypełnił minimum olimpijskie

Chodziarz lubelskiego AZS UMCS Rafał Fedaczyński wywalczył brązowy medal mistrzostw Polski na dystansie 50 km. Zawodnik nie tylko stanął na podium, ale wypełnił też minimum na igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro.
Mistrzostwa rozegrano podczas 35. edycji corocznego mityngu Dudińska 50 na Słowacji rozgrywanego w ramach IAAF Race Walking Challenge. Zawody wygrał inny Polak Rafał Augustyn, który uzyskał 3.43,22 - to szósty w tym roku najlepszy czas na świecie. Chodziarz mieleckiej Stali wywalczył tytuł mistrzowski po raz czwarty w karierze. Fedaczyński dotarł do mety na siódmej pozycji (3.48,42) - 12 rezultat na świecie. Natomiast srebro zdobył Adrian Błocki (AZS AWF Katowice) - 3.47,16, co jest szóstym wynikiem na światowych listach. Naturalnie wszyscy ci zawodnicy osiągnęli minimum wyznaczone przez IAAF (Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych), które wynosi 4.06,00.

Fedaczyński barwy AZS UMCS reprezentuje od niedawna. Ten 35-letni zawodnik wcześniej startował w Unii Hrubieszów, skąd przeszedł do AZS AWF Katowice. To wielce utytułowany chodziarz, wielokrotny mistrz i medalista mistrzostw Polski, a z drużyną wywalczył w Hiszpanii srebro w Pucharze Świata (2006). Wystąpił także na igrzyskach olimpijskich - w Pekinie przyszedł do mety na dystansie 50 km na ósmej pozycji 3.46,51, wystartował też cztery lata później w Londynie, ale tam z powodu kontuzji musiał się wycofać na trasie.

Warto dodać, że start w Brazylii praktycznie zapewniły już sobie dwie koleżanki klubowe Fedaczyńskiego - siatkarki plazowe Kinga Kołosińska i Monika Brzostek.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU